Dostępne środki niemal w całości przeznacza się na leczenie zdiagnozowanych przypadków, zaniedbując przeciwdziałanie. NIK ostrzega, że najgroźniejszym skutkiem braku profilaktyki może być coraz większa liczba „nieświadomych zakażeń”. Już teraz eksperci szacują, że nawet 70 proc. wszystkich HIV-pozytywnych nie wie, że zostali zakażeni, i że są nosicielami wirusa.
W Polsce, według krajowych danych epidemiologicznych, od momentu rozpoczęcia diagnostyki w 1985 r. do końca 2012 r., zarejestrowano 16 314 przypadków zakażenia HIV i 2 848 zachorowań na AIDS (zmarło 1 185 chorych).
Na walkę z HIV i AIDS wydaje się coraz większe fundusze. Jednak pomimo stałego wzrostu nakładów – od 2007 roku kwota przeznaczona na finansowanie Krajowego Programu Zapobiegania Zakażeniom HIV i Zwalczania AIDS wzrosła niemal trzykrotnie (z 99 mln zł do 278 mln zł) – tempo rozprzestrzeniania się wirusa HIV w Polsce jest wciąż wysokie i nie udaje się go zahamować.
Pod względem liczby zakażeń Polska korzystnie plasowała się dużo poniżej średniej europejskiej: na szóstym miejscu w Europie (2012 r.). Te dane nie powinny jednak uspokajać, ponieważ niepokojące są dwie inne kategorie: tempo zakażania rośnie wręcz lawinowo – w ciągu ostatnich sześciu lat liczba zakażonych podwoiła się (z 3822 do 8125), a średnio co roku przybywa 13 proc. nowych zarażonych HIV, z których z kolei aż 62 proc. nie potrafi określić źródła zakażenia.
Niewystarczające działania profilaktyczne, jak chociażby brak kampanii propagujących możliwość skorzystania z bezpłatnych i anonimowych testów, powodują jeszcze jedno, obok wzrostu liczby zachorowań i kosztów leczenia, zagrożenie: bardzo wysoki odsetek zakażeń niewykrytych. Eksperci szacują, że w Polsce aż 70 proc. wszystkich osób zakażonych w ogóle nie wie, że zostały zarażone i że są nosicielami wirusa HIV.
źródło: NIK










