REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 11 kwietnia 2016, 07:20

NIK: system szczepień działa sprawnie

Obowiązujący w Polsce system szczepień obowiązkowych jest bezpieczny i działa sprawnie. Chroni przed chorobami zakaźnymi nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Dlatego groźna dla całej populacji może okazać się systematycznie zyskująca na popularności tendencja do unikania szczepień – ocenia Najwyższa Izba Kontroli.

NIK wskazuje także, że od kilku lat nie udaje się rozszerzenie i unowocześnienie katalogu szczepień obowiązkowych. Zgoda instytucji doradczych i rządowych, co do słuszności idei jest. Brakuje 200 mln.

REKLAMA

Szczepienia ochronne są najskuteczniejszą znaną profilaktyką chorób zakaźnych, kształtują także odporność całej populacji, zapewniając ochronę również tym osobom, które nie mogły zostać zaszczepione. Dlatego bardzo ważne wydaje się utrzymanie obowiązkowego systemu szczepień. Dla większości chorób przyjmuje się, że odporność populacyjną osiąga się przy zaszczepieniu co najmniej ok. 95 proc. populacji.

W Polsce odsetek osób zaszczepionych na choroby zakaźne objęte obowiązkiem szczepień obecnie jest wystarczającym zabezpieczeniem przed szerzeniem się chorób zakaźnych. NIK podkreśla jednak, że od kilku lat obserwujemy niebezpieczną tendencję spadku wyszczepień. Systematycznie – co roku o ok. 40 proc. – rośnie liczba dzieci nieszczepionych. W latach 2011- 2014 r. liczba osób uchylających się od poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym wzrosła ponad dwukrotnie: z ok. 5 tys. do ponad 12 tys. osób.

NIK zwraca uwagę że zdaniem Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, sugestie o konieczności i możliwości ograniczenia szczepień ze względu na spadającą liczbę zachorowań są niesłuszne. Zmniejszenie zapadalności na część chorób jest bowiem konsekwencją właśnie wdrożenia obowiązkowego systemu szczepień. Istnieje ryzyko i prawdopodobieństwo, że przerwanie tego łańcucha mogłoby doprowadzić do powrotu zachorowań (np. w Szwecji, Japonii i Wlk. Brytanii – powrót krztuśca).

Wniosek NIK: Liczba osób uchylających się od obowiązku szczepień nie zagraża na razie bezpieczeństwu epidemiologicznemu, w ocenie NIK wymaga jednak stałego monitorowania.

REKLAMA
REKLAMA

Warunki zakupu szczepionek oraz standardy ich dostawy i przechowywania gwarantowały bezpieczeństwo zdrowotne szczepionym dzieciom. Warunki, w jakich prowadzono szczepienia w zdecydowanej większości kontrolowanych placówek minimalizowały ryzyko wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych. Wykrywanie i eliminowanie ewentualnych nieprawidłowości, które mogłyby zagrażać bezpieczeństwu szczepionych dzieci zapewniał także system kontroli prowadzonych u świadczeniodawców przez Państwową Inspekcję Sanitarną.

NIK zwraca też uwagę, że dane Państwowej Inspekcji Sanitarnej i NIZP-PZH o uchylających się od obowiązkowych szczepień ochronnych mogą być niekompletne, bo lekarze nie zawsze przekazują takie dane. Połowa (6 z 12) skontrolowanych świadczeniodawców nie przekazywała w kwartalnych sprawozdaniach informacji o osobach uchylających się od szczepień obowiązkowych, pomimo że kontrola NIK takie osoby wykazała.

Liczba zgłoszonych niepożądanych odczynów poszczepiennych zwiększyła się w latach 2011-2014 ponad dwukrotnie: z 1136 do 2346 przypadków. W kategorii odczynów ciężkich liczba wahała się między 8 (2011r.) a 6 (2014r.). Zaobserwowano wzrost liczby zgłoszonych odczynów poważnych (odpowiednio z 91 do 125) i lekkich (z 1 037 do 2 215).

źródło: NIK

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA