– Polska nie jest postrzegana jako kraj, który dużo inwestuje w opiekę zdrowotną. W wielu innych krajach nakłady na opiekę zdrowotną są traktowane jako inwestycja, a w Polsce wciąż jako koszt. To ma ogromny wpływ na otoczenie, w jakim działają firmy farmaceutyczne w naszym kraju – mówi Erik Plas, dyrektor zarządzający MSD w Polsce. – Mam szczerą nadzieję, i taki komunikat odbieramy od obecnego rządu, że nakłady na opiekę zdrowotną będą rosły. To także ułatwi dostęp do najnowszych osiągnięć w dziedzinie medycyny. Jest to w interesie zarówno pacjentów, jak i państwa, bo przyczyni się do długoterminowej pomyślności ekonomicznej polskiego społeczeństwa.
Rynek badań klinicznych w Polsce, jak wynika z raportu PwC przygotowanego dla Infarmy, GCP i Polcro, w 2014 roku był wart 950 mln zł. W stosunku do 2009 roku to wzrost o 15 proc. Jednocześnie o 10 proc. spadła liczba prowadzonych w kraju badań klinicznych (w 2014 roku było ich 396). Oznacza to zmniejszenie liczby pacjentów, którzy dzięki tym badaniom uzyskali dostęp do najbardziej innowacyjnych leków.
Dyrektor MSD podkreślił, że Polska to ważny obszar w działaniach firmy w Europie. Jesteśmy jedynym krajem, który ma Centrum Zarządzania Danymi z Badań Klinicznych prowadzonych przez MSD, co wyróżnia nas na tle reszty Europy. Dodatkowo w badaniach klinicznych spółki na terenie Polski bierze udział siedem procent pacjentów z obszaru Unii Europejskiej. W związku z tym Polska jest dla MSD jednym z najważniejszych krajów w zakresie badań klinicznych.
MSD prowadzi obecnie w Polsce ponad 40 badań klinicznych i współpracuje z 200 ośrodkami badawczymi. Jak przypomina Plas, początkowo zatrudnienie miało w nim znaleźć ok. stu osób. Obecnie mają 170 pracowników i chcą zwiększyć ich liczbę do ponad 200. W planach mają kolejne inwestycje w Centrum w Polsce.
Rocznie MSD inwestuje w badania kliniczne w Polsce 30–50 mln zł. Wkrótce kwota może być jeszcze większa, ponieważ firma rozpoczyna badania wykorzystujące immunoterapię w onkologii.
Źródło: newseria.pl










