Prawnicy z kancelarii prawniczej Domański Zakrzewski Palinka: Szymon Łajszczak i Maciej Padamczyk, ocenili stanowisko Prokuratora Generalnego z 6 września br., który wniósł o stwierdzenie zgodności zakazu reklamy aptek ze wskazanymi przez skarżących przepisami Konstytucji.
Zgodnie z wcześniejszym stanowiskiem Prokuratora Generalnego, wyrażonym w pismach z 23 listopada 2015 r. oraz z 26 stycznia br., zakaz reklamy aptek z art. 94a PF nie spełnia części wymogów testu proporcjonalności z art. 31 ust. 3 Konstytucji i stanowi tym samym nadmierne ograniczenie konstytucyjnych wolności – swobody działalności gospodarczej oraz wolności wypowiedzi. Jak wskazał PG, wspomniane ograniczenia reklamy nie mogą zostać uznane za niezbędne dla realizacji założonego przez ustawodawcę celu oraz za proporcjonalne sensu stricte.
Dla wskazania, że ograniczenia konstytucyjnych wolności są niezbędne ustawodawca musi wykazać, że nie było innych, mniej rygorystycznych środków pozwalających na osiągnięcie zamierzonego celu regulacji. W tej sytuacji, jak podniósł Prokurator Generalny, cel publiczny – ograniczenie sprzedaży leków – mógł zostać osiągnięty za pomocą łagodniejszych środków, takich jak reglamentacja treści czy formy tej reklamy. Co więcej, zdaniem Prokuratora Generalnego badania empiryczne nie pozwalają na stwierdzenie, że wynikające z regulacji korzyści są większe niż ograniczenia konstytucyjnych wolności. W oparciu o powyższe uwagi Prokurator Generalny wniósł o stwierdzenie niezgodności zakwestionowanej regulacji z konstytucyjną swoboda działalności gospodarczej i wolnością wypowiedzi.
W pismach z 6 września br. Prokurator Generalny zmienił swoje stanowisko w sprawie i wniósł o stwierdzenie zgodności zakazu reklamy aptek ze wskazanymi przez skarżących przepisami Konstytucji. W pierwszej kolejności, Prokurator Generalny wskazał, że ograniczenia działalności gospodarczej, które wynikają ze względu na ochronę zdrowia, muszą być oceniane z dużą ostrożnością, przy uwzględnieniu konstytucyjnych obowiązków władz publicznych w tym zakresie. Zdaniem Prokuratora Generalnego, farmaceuta, jako przedstawiciel zawodu zaufania publicznego powinien mieć świadomość, że podejmując się działalności na rynku poddanym szczególnej reglamentacji, godzi się na pewne ograniczenia swobody działalności gospodarczej. Wprowadzenie zakazu reklamy miałoby być przy tym konieczne dla zapewnienia realizacji konstytucyjnych obowiązków państwa wynikających z art. 68 i art. 76 Konstytucji, czyli ochrony zdrowia i ochrony konsumentów przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, a wynikające z niego ograniczenia konstytucyjnych wolności – proporcjonalne. Mając powyższe na uwadze Prokurator Generalny wniósł o stwierdzenie zgodności art. 94a PF ze wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi.
– Nowe stanowisko Prokuratora Generalnego wydaje się pomijać wnikliwą analizę warunku niezbędności ustawowych ograniczeń konstytucyjnych wolności, w szczególności w zakresie wolności wypowiedzi – twierdzą prawnicy z kancelarii DZP. – O ile słusznie wskazano, że wypowiedź o charakterze komercyjnym podlega słabszej ochronie niż wypowiedzi o charakterze politycznym czy społecznym, to nie oznacza to pełnej swobody ustawodawcy w tej kwestii. Ustawodawca w każdym przypadku powinien rozważyć możliwość wprowadzenia mniej restrykcyjnych środków w celu realizacji zamierzonych przez siebie interesów publicznych. Należy zauważyć, że zakaz reklamy aptek w obecnym stanie prawnym interpretowany jest bardzo restrykcyjnie. Praktyka ta musi być brana pod uwagę przy ocenie, czy dana regulacja spełnia wynikające z testu proporcjonalności warunki niezbędności ograniczeń, i narusza tym samym Konstytucję.
Źródło: blog.dpz.pl










