Nasz kraj jest jedynym państwem w Unii Europejskiej, które nie refunduje tych preparatów – zauważa diabetolog profesor Grzegorz Dzida. Nawet kraje pogrążone w kryzysie, takie jak Grecja, dopłacają do tych leków, bo są one skuteczne, sprawdzone i bezpieczne.
Prezes Federacji Pacjentów Polskich Stanisław Maćkowiak podkreśla, że koszt leków inkretynowych to kilkaset złotych miesięcznie i chorych nie stać na to, żeby płacić za taką terapię z własnej kieszeni.
źródło: Federacja Pacjentów Polskich










