REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 23 czerwca 2021, 09:00

Nowy raport Fundacji Aflofarm: Polacy rok po wybuchu pandemii SARS-CoV-2

Przemęczenie, stres, ale też zwiększenie spożycia alkoholu i liczby wypalanych papierosów, a przede wszystkim pogorszenie stanu zdrowia i pogłębienie utrudnień w kontakcie z lekarzem – taki obraz wyłania się z ogólnopolskiego raportu „Polacy rok po wybuchu pandemii SARS-CoV-2” opublikowanego przez Fundację Aflofarm. Jakie jeszcze skutki przyniósł rok walki z pandemią? Odpowiedzi na te pytania udziela najnowszy raport Fundacji Aflofarm.

4 marca 2020 r. odnotowano pierwszy przypadek SARS-CoV-2 na terenie Polski. 20 marca 2020 r. (kiedy ogłoszono w Polsce stan epidemii) zanotowaliśmy 70 zakażeń dziennie. Od tego momentu wirus rozprzestrzeniał się zbierając żniwo w postaci dramatycznie rosnącej liczby zakażonych, hospitalizowanych, czy ofiar śmiertelnych. Nieco ponad 8 miesięcy później – w grudniu ubiegłego roku – liczba wszystkich zakażonych w Polsce przekroczyła 1 milion. Do chwili obecnej w Polsce (według oficjalnych danych) na Covid-19 zachorowało prawie 2,9 mln osób, a w wyniku zakażenia zmarło niemalże 75 tys. chorych – to tak jakby z mapy Polski wymazać wszystkich mieszkańców np. Piotrkowa Trybunalskiego. Po ponad roku walki z pandemią, Fundacja Aflofarm wspólnie z niezależną agencją badawczą Biostat sprawdziła, jakie zmiany zaszły w kwestii zdrowia, dostępie do opieki medycznej, a także w samopoczuciu i relacjach z najbliższymi.

REKLAMA

– Przez ostatni rok byliśmy świadkami wydarzeń, które znaliśmy jedynie z filmów fantastycznych. Zamknięcie placówek oświatowych, kulturalnych, sportowych, zdalne nauczanie dzieci, zakazy wychodzenia z domu, konieczność zakładania masek, przekształcanie szpitali i stadionów sportowych na placówki covidowe, teleporady zamiast wizyt lekarskich, utrudniony dostęp do lekarza i izolacja – to codzienne sytuacje z którymi stykamy się od ponad roku – mówi Tomasz Furman, Prezes Zarządu Fundacji Aflofarm, która zainicjowała powstanie raportu. W ramach Fundacji Aflofarm postanowiliśmy zbadać samopoczucie fizyczne i psychiczne Polaków oraz zebrać ich opinie dotyczące dostępu do służby zdrowia, aby zobaczyć co, i w jakim stopniu wpłynęło na nasze życie.

Zła kondycja zdrowotna Polaków

Wyniki raportu są zatrważające: aż 58,3% osób wciąż odczuwa skutki zakażenia takie jak: zmęczenie (ponad 71%), pogorszenie nastroju (ponad 48%), bóle stawów i mięśni (46,7%), czy też zaburzenia krążenia lub pracy serca (ponad 33%).  Jednak nie tylko chorzy odczuwają negatywne skutki pandemii, dotknęła również tych, którzy uniknęli zakażenia. Aż 51,5% badanych wskazuje, że narażenie na długotrwały stres w wyniku pandemii pogorszyło ich stan zdrowia. Wśród najczęściej wskazywanych dolegliwości pojawiły się m.in. zwiększona nerwowość (52,3%), bóle pleców (44,4%), bóle głowy (36,4%), czy też pogorszenie się wzroku (36%). Ponad 40% badanych na przestrzeni ostatniego roku odnotowało także większą wagę.

Z przeprowadzonego badania wynika również, że aż w 17,7% przypadków doszło do zaostrzenia się objawów u pacjentów z przewlekłą chorobą, a jednocześnie 7 na 10 ankietowanych deklaruje, że w perspektywie ostatniego roku nie zwiększyła się liczba przyjmowanych przez nich leków.

– Skutki SARS-CoV-2 pozostaną z nami na długo. Badania jednoznacznie pokazują, że stan zdrowia Polaków jest gorszy niż przed pandemią. System opieki medycznej musi przygotować się na zwiększoną konsumpcję szerokiego wachlarza usług medycznych – w tym na rosnące zapotrzebowanie na neurochirurgów i lekarzy okulistów, jak również rehabilitantów i fizjoterapeutów. Osłabienie muskulatury, gorsze odżywienie stawów, sprzyja uszkodzeniom, dyskopatii, zwyrodnieniom układu ruchu, czy otyłości. Sygnały płynące od lekarzy POZ wskazują, że pacjenci kontaktujący się z lekarzami zgłaszają kilka spraw, których rozwiązanie wymaga więcej czasu, niż przeznaczone na wizytę 15 minut – na co wskazują standardy określone przez NFZ – tłumaczy prof. dr hab. Adam Fronczak w komentarzu do raportu.

Lekarz (nie)pierwszego kontaktu

Choć stan zdrowia Polaków na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy uległ pogorszeniu, wielu z nas nie zdecydowało się na kontakt z lekarzem. Raport Fundacji Aflofarm pokazał, że nawet 1/3 badań, pobytów w szpitalu lub osobistych wizyt lekarskich została odwołana z obawy przed zakażeniem Covid-19. Co istotne, w aż 45,3% przypadkach poskutkowało to pogorszeniem stanu zdrowia pacjenta.

Pogłębieniem problemów ze zdrowiem był utrudniony kontakt z lekarzem pierwszego kontaktu:  51% badanych oceniła go źle lub bardzo źle. Równie negatywnie (50,8%) oceniony został dostęp do lekarzy specjalistów.

– Pandemia Covid-19 sprawiła, iż nasza pewność, że panujemy nad chorobami zakaźnymi legła w gruzach, a jednocześnie obnażyła kondycję systemu ochrony zdrowia, który nie był przygotowany do takich obciążeń – podsumowuje prof. dr hab. Adam Fronczak.

Technologia w służbie pacjentom

Wśród niewielu pozytywów, których można doszukiwać się w ostatnim – pandemicznym – czasie znajduje się m.in. szereg usprawnień w obsłudze medycznej, co szczególnie dobrze oceniane jest przez pacjentów. Aż 61,3 % badanych dobrze lub bardzo dobrze ocenia niebezpośrednią formę (teleporady/e-wizyty) kontaktu z lekarzem. 
Polacy chcą, by część najważniejszych usprawnień utrzymać również po zakończeniu pandemii – wśród nich wymieniają przede wszystkim e-receptę (77,3%), drobne konsultacje medyczne (ponad 64 %), czy e-zwolnienia (46,3 %). Czas walki z pandemią znacznie usprawnił proces korzystania z nowoczesnych rozwiązań, które przyspieszają wiele działań w zakresie leczenia i ochrony zdrowia.

Kobiety bardziej narażone na skutki pandemii

Pandemia najbardziej dotknęła kobiety. Prawie 60% Polek przyznaje, że stały się bardziej nerwowe, w przypadku mężczyzn większą nerwowość zauważyło u siebie nieco ponad 45% badanych. Wśród czynników, które wpłynęły na tak wysoki poziom stresu, wskazano m.in. strach o stan zdrowia bliskich (71,9%), izolację od bliskich (60,8%), strach przed utratą pracy (37,1%), problemy finansowe (38%).

Kobiety deklarowały również częstszą i bardziej intensywną podatność na skutki wybuchu pandemii (strach o życie i zdrowie bliskich, strach przed utratą pracy, pojawiające się dolegliwości bólowe) oraz wprowadzane obostrzenia.

– Z raportu wynika, iż w czasie pandemii na wyższy poziom doświadczanego stresu skarżyły się kobiety. Dane te nie powinny dziwić – to właśnie na kobiety spadła znaczna część obowiązków związanych nie tylko z organizowaniem czasu wolnego dzieci, ale również z obowiązkami szkolnymi realizowanymi w domu – podkreśla dr hab. n. zdr. Monika Talarowska.

REKLAMA
REKLAMA

Oblicza pandemii w domowym zaciszu

Badani, którzy zaobserwowali pogorszenie się relacji rodzinnych (29,2%)  za ich przyczynę uważają ograniczenie w kontaktach (31,8%), jak również … konieczność ciągłego przebywania ze sobą (23,6%). Na trzecim miejscu znalazło się pogorszenie sytuacji finansowej (20,9%). Mimo to, raport Fundacji Aflofarm pokazuje, że to właśnie przede wszystkim na rodzinę można liczyć w sytuacji kryzysowej – 81,6% badanych otrzymało podczas izolacji lub kwarantanny pomoc właśnie od członka rodziny. Bardzo silne okazały się również relacje przyjacielskie: aż 44,8% badanych mogło liczyć na ich pomoc.

Na nasze samopoczucie wpłynęła również nauka zdalna dzieci. W grupie wiekowej 35-49 aż 51,6% badanych przyznała, że ta forma edukacji i związane z nią problemy miała negatywny wpływ na ich życie.

Zmęczenie i wyczerpanie pracą – to kolejne negatywne skutki pandemii, na które swoją uwagę zwrócili ankietowani. Aż 37,5 % badanych dostrzegło u siebie wyczerpanie psychiczne lub fizyczne wynikające z przepracowania. Największy odsetek takich przypadków występował u osób w przedziale wiekowym 18-34.

Wzmożony poziom stresu, a także izolacja sprzyjały pogłębianiu się nałogów Polaków. Na cel badania wzięte zostały dwa, najbardziej rozpowszechnione – spożywanie alkoholu oraz palenie tytoniu. Cieszy fakt, że ponad połowa pytanych przyznała, iż ilość spożywanego przez nich alkoholu jest taka sama, jak przed wybuchem pandemii (54,1%). Niestety ponad 13%  badanych przyznało, że pije więcej alkoholu niż przed pandemią.

Podobna sytuacja dotyczyła palenia. Aż 49,2% badanych deklaruje, że liczba wypalanych papierosów pozostała bez zmian, lecz niestety niemalże 14% przyznała, że mimo doniesień o cięższym przechorowaniu Covid-19 przez palaczy, liczba wypalanych papierosów wzrosła.

– W okresach narastającej niepewności znacząco zwiększa się ryzyko nadużywania alkoholu, stosowania substancji psychoaktywnych oraz podejmowania zachowań mających znamiona uzależnienia, a istotnie zmniejszających poziom odczuwanego napięcia (…). Z raportu wynika, że na przestrzeni ostatniego roku u ponad 13 proc. badanych wzrosło spożywanie alkoholu i również u takiego samego odsetka osób wzrosła ilość wypalanych papierosów – podkreśla dr hab. n. zdr. Monika Talarowska. – Ponadto, większość z nas nadal pracuje zdalnie. Sprawia to, iż znacznie trudniej jest wyodrębnić czas przeznaczony jedynie na odpoczynek. Mamy wrażenie bycia w „ciągłej gotowości” i poczucie konieczności „bycia dostępnym” dla pracodawcy, bo nie tracąc czasu na dojazdy, możemy swobodnie „przełączać” się pomiędzy spotkaniami, realizując kolejne zadania – dodaje w komentarzu do raportu.

Które z ograniczeń okazało się najgorsze?

Przez ostatni rok przechodziliśmy coraz to nowe zestawy ograniczeń. Aż 63,1% badanych uznało, że obostrzeniem, które miało największy negatywny wpływ na ich życie w ciągu minionego roku była… konieczność noszenia maseczki! Na kolejnych miejscach uplasował się zakaz przemieszczania (61,5%), ograniczenia w możliwości podróżowania (60,6%). Co ciekawe tylko 23% badanych wskazało, że ograniczenia możliwości uczestnictwa w kulcie religijnym miało negatywny wpływ na ich samopoczucie. Bardziej odczuliśmy zamknięcie kin, teatrów i obiektów kulturalnych (48,8%), a nawet barów, pubów i restauracji (49,8%).

– Mam nadzieję, że te dane staną się przyczynkiem do rozmowy o wszystkich negatywnych skutkach ubocznych, jakie w naszym życiu spowodowała pandemia – komentuje Tomasz Furman Prezes Fundacji Aflofarm.

 

Cały raport do bezpłatnego pobrania dostępny na stronie Fundacji Aflofarm  

https://www.aflofarm.com.pl/pl/csr/fundacja/

Śledź kampanię na FB

Fundacja Aflofarm

Fundacja Aflofarm w 2018 r. rozpoczęła realizację pierwszej kampanii społecznej „Nie Spal się na Starcie”, nad którą patronat objął m.in. Minister Edukacji Narodowej. Celem tej kampanii było promowanie postaw antynikotynowych wśród młodzieży w wieku 12-16 lat.  W 2019 r. wspólnie z Naczelną Izbą Aptekarską Fundacja Aflofarm zainicjowała kampanię wizerunkową „Po pierwsze farmaceuta”, której zadaniem było wsparcie autorytetu zawodu farmaceuty. Kampania miała zachęcić do korzystania z usług farmaceuty w przypadkach m.in. wątpliwości związanych ze stosowaniem leków lub drobnymi problemami zdrowotnymi oraz wspierać promowanie potrzeby wprowadzenia opieki farmaceutycznej w Polsce.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA