Przedstawiciele IGWPAiA spotkali się między innymi z Małgorzatą Pępek, którą zaalarmowali iż wprowadzane obecnie zmiany do zapisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw są zagrożeniem dla ich miejsc pracy.
– Argumentują, że projekt przewiduje bardzo poważne ograniczenie uprawnień zawodowych techników sprowadzając ich do roli osób, które nie mogą sprzedać klientom aptek i punktów aptecznych wielu leków, w tym niektórych, OTC takich Lotion żel, czy popularny Niqutin gumy dla osób uzależnionych od palenia – pisze w swojej interpelacji posłanka PO ([b][url=http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=65A8CBBC&view=6]Interpelacja 12421[/url][/b]). – Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek poinformowała, że sprawa dotyczy ok. 40 tysięcy zatrudnionych techników farmaceutycznych, a na etapie procedowania zmian w ustawie nikt z autorów projektu nie chciał spotkać się z jej przedstawicielami. Nie było w tej sprawie żadnych wcześniejszych konsultacji. Nikt nie powiadomił żadnej organizacji techników farmaceutycznych, że planuje tak poważne zmiany, związane z ich uprawnieniami.
Zdaniem Pępek w konsekwencji zmian technicy nie będą mogli wydawać setek leków, w tym wielu leków OTC; czy homeopatycznych, które w innych krajach dostępne są na półkach w marketach. Jedynym powodem, który podało Ministerstwo Zdrowia w uzasadnieniu, jest konieczność naprawy oczywistej pomyłki.
Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek zwróciła się również do posłanki Mirosławy Nykiel, którą przekonywało, iż nowe regulacje sprawią, że technicy nie będą mogli wydawać leków zawierających silnie działające substancje, wymienione w Farmakopei oraz mające w składzie nikotynę, heparynę czy hioscynę – dostępne też bez recepty. Czyli jest to zbiór monografii opisujących substancje lecznicze (zawiera informacje o tych substancjach, w tym również o przynależności do trucizn). IGWPAiA podkreśla, że nie można używać tego wykazu w stosunku do gotowych produktów leczniczych z uwagi na nieuwzględnienie czynników takich jak droga podania czy stężenie. Farmakopea Europejska nie publikuje w ogóle tzw. wykazu A ze względu na wstrzymanie produkcji pewnych produktów aptecznych.
– Obecnie technik farmaceutyczny może wydawać prawie wszystkie leki dostępne w aptekach. Wprowadzenie obostrzeń spowoduje ograniczenie kontaktu z receptami oraz klientami – pisze w swojej interpelacji do Ministra Zdrowia posłanka Nykiel ([b][url=http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=09FB507A&view=6]Interpelacja 12496[/url][/b]). – Należy zauważyć, że co trzeci klient apteki jest faktycznym pacjentem. Osoby o złym stanie zdrowotnym zlecają wykupowanie leków innym osobom. Czynności fachowe mogą obecnie wykonywać farmaceuci i technicy farmaceutyczni. Przy czym techników zatrudnionych w punktach jest 40 tys., a farmaceutów 20 tys., większość zatem stanowią technicy. Farmaceuci zatrudniani są głównie na kierowniczych stanowiskach i tylko niewielki odsetek obsługuje również klientów.
Z kolei posłowie Waldemar Buda, Anna Elżbieta Sobecka i Arkadiusz Myrcha poruszają w swoich interpelacjach kwestię wygaszania kształcenia techników farmaceutycznych i powołania nowego zawodu pomocniczego.
– W całym kraju techników jest około 40 tysięcy i często są oni właścicielami oraz podstawowym personelem wielu aptek. Jest ich dwa razy więcej niż farmaceutów, czyli magistrów farmacji. To głównie technicy wydają nam dziś leki – pisze Sobecka ([b][url=http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=74705E3B&view=6]Interpelacja 12464[/url][/b]). – I choć przeciętny Kowalski nie zwraca na to uwagi, bo zakres obowiązków technika i magistra jest podobny, jeśli zabraknie techników, może brakować osób do wydawania medykamentów.
Z kolei Waldemar Buda prosi Ministerstwo Zdrowia o przedstawienie stanowiska w zakresie systemu kształcenia osób, które fachowo mogą wspierać kadrę magistrów farmacji w pracy w aptekach oraz punktach aptecznych.
– Obecnie w życie wchodzą rozwiązania, które są wynikiem działań podjętych jeszcze w 2014 r. o wygaszeniu zawodu technika farmaceutycznego. W tej sytuacji trzeba wskazać, że nabyte uprawnienia obecnych techników farmaceutycznych zachowują swoją aktualność i każdy technik będzie mógł kontynuować zatrudnienie w aptece – pisze Buda ([b][url=http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=78B2F278&view=6]Interpelacja 12450[/url][/b]). – Warto jednak ocenić, kim będą zasilać apteki swoje fachowe kadry w przyszłości. Przewidywać można, że pełna kadra magistrów farmacji w aptece jest mało prawdopodobna z wielu względów. Przede wszystkim możliwe, że zabraknie farmaceutów na rynku chętnych do pracy w tym charakterze. W tej sytuacji przy braku techników farmaceutycznych i braku wyraźnych wymagań ustawowych w zakresie kadry do poszczególnych działań w aptece mogą być angażowane osoby z niewielkimi kompetencjami farmaceutycznymi.
Poseł PiS zwraca się do resortu zdrowia o rozważenie czy zasadne byłoby wnioskowanie do Ministra Edukacji Narodowej o utworzenie kształcenia w zawodzie licencjata farmacji, którego absolwenci stanowiliby naturalny zasób dla branży aptecznej.
Jeszcze dalej w swoich pytaniach idzie poseł Arkadiusz Myrcha, który jeszcze kilka tygodni temu uzyskał od Ministerstwa Edukacji Narodowej informację o możliwości powołania nowego zawodu pomocniczego w aptekach (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/bedzie-nowy-zawod-w-aptekach]Będzie nowy zawód w aptekach?[/url][/b]).
– Jaki jest powód tej zmiany wiążącej się przecież z obniżeniem poziomu wykształcenia? Czy jest to inicjatywa własna MZ czy propozycja zewnętrzna? Jeżeli tak to czyja? Czy MZ prowadziło w tej sprawie jakieś konsultacje? Jeżeli tak to kiedy? I z kim? Czy zmieniony ma być zakres uprawnień w stosunku do obecnego technika farmaceutycznego, jeżeli tak to czy ma to być zawód niesamodzielny? – pyta w swojej interpelacji poseł Myrcha ([b][url=http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=43D7ECFC&view=6]Interpelacja 12476[/url][/b]).
Źródło: sejm.gov.pl










