REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 24 czerwca 2021, 09:40

Odporność ozdrowieńców ma utrzymywać się długo, szczepienie jeszcze ją zwiększa

Prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog UJ w Krakowie, podzielił się na Twitterze dwiema bardzo dobrymi wiadomościami: po pierwsze, odporność u ozdrowieńców ma utrzymywać się długo. Po drugie zaś, przyjęcie szczepienia dodatkowo jeszcze dramatycznie ją wzmacnia.

Według danych PSNC (nieobejmujących jeszcze danych zebranych przez Sonar), prawie połowa (46,6%) pacjentów, którzy przyjęli szczepienie przeciwko grypie w lokalnych aptekach, to osoby w wieku 65 i więcej lat (fot. Shutterstock).
Prof. Pyrć zaznacza także, że osoby zaszczepione mają chronić przed zakażeniem również innych ludzi (fot. Shutterstock).

Jak podkreśla prof. Pyrć, wszystko to pozwala mieć nadzieję, że ochrona przed obecnymi oraz przyszłymi wariantami koronawirusa, będzie na bardzo dobrym poziomie.

REKLAMA

O odporności

Ekspert ma powoływać się na badania naukowców Laboratory of Molecular Immunology Rockefeller University w Nowym Jorku, jakie zostały opublikowane przez „Nature”. Według nich, u ozdrowieńców, po roku obserwacji można odnotować, że odporność utrzymuje się przez okres równy przynajmniej 6-12 miesięcy. Zastosowanie natomiast u takich osób szczepionki, takiej jak ta opracowana przez firmę Pfizer, ma jeszcze bardziej zwiększać odporność humoralną (swoistą), związaną z wytwarzaniem przeciwciał oraz komórek odpornościowych, takich jak komórki typu B, które zapamiętują zakażenie.

Nie tylko dla siebie

Prof. Pyrć zaznacza także, że osoby zaszczepione mają chronić przed zakażeniem również innych ludzi:

REKLAMA
REKLAMA

– Szczepimy się dla siebie, ale także dla innych. Średnio na każde 20 proc. osób zaszczepionych w danej populacji, liczba przypadków w grupach niezaszczepionych zmniejsza się prawie dwukrotnie (czytaj również: Nawet u 10% zaszczepionych przeciwko COVID-19 może nie wytwarzać się odporność).

Statystyki dot. COVID-19 w Polsce

Z kolei dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19, przestrzega, że, kiedy lekceważy się zagrożenie, ludzie tracą motywację do profilaktyki. Tymczasem, jak podkreśla, do tej pory wskutek koronawirusa zmarło 150 tys. Polaków, zaś 1,5 mln skarży się na powikłania pocovidowe.

AM/naukawpolsce.pap.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA