Magazyn mgr.farm

Odważny farmaceuta da lek bez recepty

26 czerwca 2017 07:10

W małych miejscowościach nikogo nie dziwi, że w okolicznej aptece można dostać niektóre leki bez recepty. Zdarzają się też apteki, które wydają w ten sposób co popadnie. Tak przynajmniej twierdzą osoby, z którymi rozmawiała dziennikarka na:Temat.

Farmaceutka obsługuje pacjentkę

Większość leków można kupić w aptekach bez recepty. Psychotropy i hormony bez problemu dostępne są w internecie lub u odważnych farmaceutów. Więcej o sposobach na zdobywanie leków pisze Daria Różańska w portalu na:Temat.

– Kiedy zabraknie mi tabletek antykoncepcyjnych, wykonuję szybki telefon do mamy. Ona idzie do niewielkiej apteki w miasteczku i już za kilka dni kurier przywozi nawet pięć opakowań. Recepty nigdy nie donosimy, bo nikt tego od nas nie wymaga – mówi Anna. Podobnie bywa i w stolicy.

– Koleżanka miała znajomego aptekarza, który w razie potrzeby zawsze jej pomagał. Głównie chodziło o tabletki antykoncepcyjne, na które potrzebowała recepty. Gdy nie miała czasu biegać po ginekologach, po prostu szła do niego i mówiła, czego potrzebuje – dorzuca Bartek. Farmaceuta mimo braku recepty leki wydawał od ręki.

W wielu miastach, zwłaszcza tych mniejszych, gdzie każdy się zna, leki dostępne na receptę bez problemu można kupić bez tego świstka. Matylda pochodzi z małej miejscowości na wschodzie Polski. Nikogo tam nie dziwi, że w miejscowej aptece można dostać wiele leków bez recepty. Ale ostatnio pojawiły się pewne zastrzeżenia.

– Leki, które są wypisywane na bardziej poważne choroby, nie są tak łatwo dostępne bez recepty. Zazwyczaj aptekarka sprzeda, ale i zaznaczy, że więcej nie ściągnie tego specyfiku i następnym razem każe przyjść z receptą – opowiada Matylda.

Z tabletkami antykoncepcyjnymi nie ma żadnego problemu. Ale z antydepresantami nie jest już tak łatwo. Udało się tylko raz z zastrzeżeniem, że bez recepty ma się już nie zjawiać.

– Są apteki, które wydają co popadnie bez recept, ale w razie kontroli leżą. Dużo ryzykują, bo można tak zrobić, ale tylko wtedy, gdy lek może uratować czyjeś życie – zaznacza farmaceutka z Poznania.

Więcej na ten temat na stronach na:Temat.

Źródło: natemat.pl

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Zarząd Polskiej Rady Biznesu farmacją stoi Zarząd Polskiej Rady Biznesu farmacją stoi

W dniu 1 czerwca 2017 r. Prezes Pelion S.A., Jacek Szwajcowski, został wybrany Prezesem Polskiej Rad...

Super-Pharm inwestuje Super-Pharm inwestuje

Firma Super-Pharm nawiązała współpracę z akceleratorem biznesowym SigmaLabs w celu wspólnego inwesto...

Na leki z „polską marihuaną” trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy Na leki z „polską marihuaną” trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy

Pacjenci potrzebujący leków z kannabinoidami wciąż nie mogą ich zamówić w polskiej aptece, ani liczy...