REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 5 kwietnia 2018, 06:05

Ogromna kara za ogromną reklamę apteki na kilkunastopiętrowym bloku

Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nałożył na przedsiębiorcę karę w wysokości 50 000 zł, za wywieszenie reklamy wielkoformatowej na kilkunastopiętrowym bloku. To maksymalna kara finansowa za złamanie zakazu reklamy aptek, jaką przewiduje Prawo farmaceutyczne. Uzasadnienie decyzji WIF nie pozostawia wątpliwości co do jej słuszności…

Inspekcja uznała, że tego typu banery są banerami reklamowymi, nie zaś informacją dotyczącą lokalizacji i godzin pracy apteki. (fot. Facebook)

W czerwcu ubiegłego roku na jednym z wieżowców mieszkalnych w Poznaniu, znana sieć aptek wywiesiła ogromną reklamę swojej placówki. Znalazła się na niej nazwa, logotyp, informacja o lokalizacji oraz kierunek i orientacyjna odległość, w jakiej znajduje się apteka. Sytuacja ta była szeroko komentowana w środowisku wielkopolskich farmaceutów. W rezultacie w listopadzie Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego – stosowania niedozwolonej reklamy apteki ogólnodostępnej. Postępowanie zostało zakończone kilka dni temu…

REKLAMA

Wielkopolski WIF jednoznacznie stwierdził, że spółka, do której należy apteka, naruszyła zakaz reklamy aptek i ich działalności. Jednocześnie nałożył karę pieniężną w wysokości 50 000 zł i nakazał zaprzestania stosowania niedozwolonej reklamy.

W trakcie postępowania WIF stwierdził kilka form promowania apteki. Pierwszą była reklama wielkoformatowa rozwieszona na kilkunastopiętrowym bloku. Znajdowały się na niej informacje dotyczące nazwy i lokalizacji apteki, ale również wskazówki dotyczące dojazdu do niej oraz logotyp. Inspekcja uznała, że tego typu banery są banerami reklamowymi, nie zaś informacją dotyczącą lokalizacji i godzin pracy apteki. Informacja zawiera neutralny przekaz, natomiast wywieszony baner służy celom reklamowym. Poza tym rozmiar banneru, zastosowana szata graficzna, sposób ekspozycji oraz forma, w jakiej został wykonany, jednoznacznie wskazywały, że ponad funkcją informacyjną przeważa charakter reklamowy.

Informację o lokalizacji i godzinach pracy apteki stanowiłaby informacja o neutralnym przekazie np. umieszczona na drzwiach czy w witrynie apteki, natomiast umieszczona na ulotkach, billboardach czy spotach reklamowych przestaje stanowić informację, a staje się reklamą konkretnej apteki.

Następną ze stwierdzonych form reklamy, która została zastosowana przez przedsiębiorcę prowadzącego aptekę, były drobne upominki wręczane przez farmaceutów (herbata) oraz dostępne w obrębie izby ekspedycyjnej (batoniki). Materiały te były opatrzone nazwą oraz logotypem apteki, a herbata dodatkowo danymi adresowymi placówki. Część materiałów rozdawana była przez farmaceutów w aptece po zakończonej sprzedaży. Wydano w ten sposób 3024 szt. herbat i 100 batoników. Przedsiębiorca uważał, że materiały były kolportowane jednorazowo i stanowiły próbki produktu, wobec czego nie doszło do złamania zakazu reklamy. Wielkopolski WIF uznał jednak, że taki naruszenie miało miejsce, a działania przedsiębiorcy miały na celu nie tylko obejście przepisów, ale świadczą wręcz o lekceważeniu przez niego istnienia tych przepisów.

REKLAMA
REKLAMA

Kolejną formą reklamy placówki był stojak reklamowy, na którym umieszczono nazwę apteki oraz znak graficzny wskazujący kierunek, w którym znajduje się placówka. Obok stojaka znajdowały się dwa inne potykacze, na których wywieszono podłużne chorągiewki zawierające co najmniej logotyp apteki. Całość zrealizowana została w kolorystyce tożsamej do znajdujących się w aptece batoników, naklejek na pudełkach herbaty rozdawanych pacjentom, jak i do samej apteki.

WIF kilkukrotnie w treści swojej decyzji powtarzał, że rozmach z jaką prowadzona była reklama apteki jednoznacznie wskazywał na lekceważenie przez spółkę istnienia przepisów zakazujących tego typu działalności.

Ustalając wysokość kary finansowej za naruszenie art. 94a Prawa farmaceutycznego, Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wziął pod uwagę okres naruszania reklamy (od czerwca 2017), fakt że przedsiębiorca jest profesjonalnym uczestnikiem obrotu prawnego oraz formę zakazanej reklamy. Wymierzona kara miała być dotkliwa, ale przede wszystkim spełnić funkcję odstraszającą. Biorąc pod uwagę stopień i okoliczności naruszenia, czasokres prowadzenia niedozwolonej reklamy oraz jej formą, WIF ustalił jej wysokość na poziomie 50 000 zł.

Źródło: [url=http://wif.poznan.ibip.pl/public/get_file.php?id=286353]WWIF w Poznaniu[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA