„W imieniu farmaceutów zrzeszonych w Okręgowej Izbie Aptekarskiej w Białymstoku zwracam się z prośbą o podjęcie pilnych działań w ramach szeroko pojętego bezpośredniego i pośredniego nadzoru nad działalnością podległych Pani urzędników, w tym Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Farmaceutycznego, a także organów ścigania, mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów” – napisał w liście do Premier Ewy Kopacz, Jarosław Mateuszuk Prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Białymstoku.
Mateuszuk wskazuje, że „leki zgodnie z prawem unijnym trafiają w ramach eksportu równoległego do innych państw UE, ale proceder ich wywozu w granicach RP dobywa się nielegalnie tzn. leki są skupowane z aptek lub z hurtowni do innych hurtowni, które powstają tylko po to, żeby dokonywać tego nielegalnego procederu”.
REKLAMA
„Skoro obowiązujące przepisy pozwalają na działalność ponad 14 tys. aptek w Polsce, to również stworzone w tym celu organy i urzędy państwowe powinny zapewnić wszystkim hurtowniom i aptekom zaopatrzenie w leki ratujące życie na równych zasadach” – dodaje.