REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 8 czerwca 2016, 11:54

OIA Kraków o receptach „pro auctore” i „pro familiae”

Okręgowa Izba Aptekarska w Krakowie przypomina o przepisach obowiązujących od 1 stycznia 2016 roku, dotyczących realizacji recept „pro auctore” i „pro familiae”.

Od dnia 1 stycznia 2016 lekarze nie będący lekarzami ubezpieczenia zdrowotnego, czyli nie posiadający kontraktu z NFZ, a wystawiający recepty refundowane dla siebie i rodziny „pro auctore” i „pro familiae” nie muszą zawierać z właściwym oddziałem wojewódzkim NFZ na refundację recept.

REKLAMA

Obecnie w przypadku realizacji recept „pro autore” i „pro familae” sprawozdajemy, jako dane świadczeniodawcy:

– numer identyfikacyjny określony w zawartej z oddziałem wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia, umieszczony na recepcie w części „Świadczeniodawca” zaczynający się od 98, umowie upoważniającej do wystawiania recept na leki refundowane lub umowie upoważniającej do wystawiania recept refundowanych dla wystawiającego, jego małżonka, wstępnych i zstępnych w linii prostej oraz rodzeństwa;

– dziewięć pierwszych cyfr numeru REGON właściwych dla miejsca udzielenia świadczenia;

REKLAMA
REKLAMA

– numer prawa wykonywania zawodu osoby uprawnionej, w przypadku gdy na recepcie w części „Świadczeniodawca” nie podano danych, o których mowa we wcześniejszych punktach.

W przypadku lekarzy nie wykonujących działalności leczniczej, emerytów lub osób niepracujących, jeżeli na recepcie brak jest numeru umowy 98- brak numeru REGON, a istnieje adnotacja „pro familiae”, „pro auctore” podczas wprowadzania danych do systemu aptecznego przy realizacji recepty wprowadzamy do systemu dwukrotnie numer PWZ – jako identyfikator lekarza i jednocześnie świadczeniodawcy.

Źródło: oia.krakow.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA