– Opieka farmaceutyczna jest obecnie najważniejsza dla zawodu farmaceuty – deklarowała podczas III Ogólnopolskiej Konferencji Farmaceutycznej w Bydgoszczy prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska – znana z telewizyjnych ekranów „dr Zdrówko”. Kierownik i twórca pierwszego Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej na Wydziale Farmacji Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie zawracała uwagę dlaczego opieka farmaceutyczna jest równie ważna dla pacjentów co farmaceutów.
Farmaceuci muszą pamiętać, że ich obowiązkiem jest niepogarszanie stanu zdrowia pacjenta nawet w sytuacji gdy nie są w stanie mu pomóc. Profesor Kozłowska-Wojciechowska przytoczyła historię jednego ze swoich pacjentów, który skarżył się na bóle brzucha po zastosowaniu leków przeciwbólowych w czopkach. Okazało się, że pacjent je połykał, bo nikt nie poinformował go o sposobie ich stosowania. – Opieka farmaceutyczna wiąże się z odpowiedzialnością za komunikaty przekazywane lub nieprzekazywane pacjentowi.
Profesor Kozłowska-Wojciechowska kilkukrotnie zaznaczała, że opieka farmaceutyczna musi być zorientowana na indywidualnego pacjenta. Tylko takie zachowanie gwarantuje, że pacjent nie tyle zażyje lek prawidłowo, ale w ogóle go zażyje. Farmaceuci muszą mieć świadomość, że biorą na siebie współodpowiedzialność za farmakoterapią pacjenta, ale również inne działania służące jego zdrowiu – chociażby profilaktykę. – Dlatego właśnie nie wierzę w sieci i że mogą zrobić coś dobrego dla pacjenta. To jest wyłącznie biznes. Moi studenci opowiadają co tam się dzieje – grzmiała prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska.
50 mln Euro – takie oszczędności rocznie przyniosło wprowadzenie opieki farmaceutycznej w Norwegii, kraju liczącym sobie 8 mln mieszkańców. – Proszę sobie wyobrazić jakie oszczędności i jakie pieniądze są do wygrania dzięki opiece farmaceutycznej – zwracała uwagę profesor Kozłowska-Wojciechowska. W Norwegii program opieki farmaceutycznej objął pacjentów po 70 roku życia. W Polsce planowany jest pilotażowy program, który ma objąć populację 65+.
Opieka farmaceutyczna powinna przyjmować kształt trójkąta, w którym każdy wierzchołek symbolizuje jednego jej uczestnika: pacjenta, lekarza i farmaceuty. – Lekarz zna leki, ale farmaceuta zna się na lekach. Połączenie tych dwóch kompetencji da wymierną korzyści nam wszystkim – twierdziła znana profesor.
Podczas swojego wykładu „dr Zdrówko” powtarzała też, że opieka farmaceutyczna musi być na wszystkie możliwe sposoby przypisana farmaceutom. – Farmaceuta jest jedyną osobą, która ma prawo świadczyć opiekę farmaceutyczną – mówiła Kozłowska-Wojciechowska. – Tak jak pielęgniarka nie może stawiać diagnozy, tak technik farmaceutyczny nie może zajmować się opieką farmaceutyczną. Stosowny zapis na ten temat powinien też znaleźć się w ustawie o zawodzie farmaceuty, nad którą prace obecnie trwają w Ministerstwie Zdrowia.
– Opieka farmaceutyczna jest jedyną szansą, żeby autorytet farmaceuty wrócił na swoje miejsce. Liczę na te wszystkie zapewnienia, które czynią politycy. Jestem kierownikiem Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej i nie mam ambicji edukować przyszłych przeedukowanych sprzedawców – przyznała prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska.










