REKLAMA
śr. 21 lutego 2024, 14:01

Opryszczka zwiększa ryzyko demencji w podeszłym wieku?

Opryszczka wargowa to pospolita choroba, której przyczyną jest wirus Herpes simplex 1 (HSV-1). Dotychczas sugerowano, że zakażenie tym wirusem może mieć wpływ na rozwój w przyszłości niekorzystnych zmian w ludzkim układzie nerwowym. Brak było jednak jednoznacznych potwierdzeń tej zależności. Ostatnio ukazały się jednak wyniki badania, które pokazują wyraźny wpływ obecności wirusa w organizmie na ryzyko rozwoju demencji. To poniekąd bardzo istotna informacja w kontekście przeciwdziałania starczym schorzeniom neurologicznym…

Choroba Alzheimera jest jedną z bardziej popularnych schorzeń wieku podeszłego (fot. Shutterstock)
Według najnowszych doniesień opryszczka zwiększa ryzyko demencji w starszym wieku (fot. Shutterstock)

Demencja to jednostka chorobowa, związana przede wszystkim z osobami starszymi. Inna jej nazwa to chociażby otępienie starcze. Według Światowej Organizacji Zdrowia w 2023 roku na demencję cierpiało 55 milionów osób na świecie. Co gorsza jednak – do 2030 roku liczba ta ma ulec znaczącemu zwiększeniu. Szacuje się, że wówczas osiągnie ona wartość 78 milionów osób. Wśród odmian demencji wyróżnia się kilka rodzajów schorzeń. Jednym z częściej występujących jest bez wątpienia choroba Alzheimera.

Choroba Alzheimera jest najczęstszą postacią demencji na świecie. Powoduje aż do 70% przypadków wszystkich demencji – czytamy we wstępie do najnowszego badania, opublikowanego w Journal of Alzheimer’s Disease.

Do tej pory nie udało się ustalić, jednej i najważniejszej przyczyny rozwoju choroby Alzheimera. Pojawiały się jednak doniesienia o tym, że opryszczka (a dokładniej wirus ją wywołujący) mogą odgrywać istotną rolę w jej rozwoju. Jaka jest zatem prawda?

Opryszczka zwiększa ryzyko pojawienia się demencji…

Wirus opryszczki HSV-1 związany jest z rozwojem opryszczki wargowej wśród ludzi. Zakażenie tym patogenem wiąże się ze wzrostem poziomu immunoglobulin IgG w surowicy krwi. Z kolei aktywna postać choroby (z widocznymi objawami) charakteryzuje się podwyższonym poziomem IgG i IgM we krwi. Jak pokazują dane statystyczne większość społeczeństwa jest tzw. nosicielami wirusa HSV-1. Tak przynajmniej jest we Szwecji, w której przeprowadzono najnowsze badanie.

Średnio 80% Szwedów jest nosicielami HSV-1 – wynika z informacji zawartych w najnowszym artykule.

Czytaj również: Ultradźwięki pomogą w leczeniu choroby Alzheimera?

Do badania, o którym mowa włączono ponad 1000 osób. Tym, co wyróżnia to badanie jest wiek populacji poddanej eksperymentowi. Grupą badaną byli jak się okazuje pacjenci w wieku 70 lat. Należy uznać to za sporą zaletę, gdyż to właśnie w starszym wieku demencja zaczyna się ujawniać. To właśnie ta grupa wiekowa narażona jest na nią najbardziej. Nic zatem dziwnego, że wyniki badania bardzo dobrze nadają się do oceny faktycznego stopnia powiązania pomiędzy zakażeniem wirusem opryszczki a ewentualnym rozwojem demencji.

Ocenie poddano uczestników w wieku 70, a następnie 75 i 80 lat. W wieku 85 lat przeprowadzono ich dokumentację medyczną – wynika z informacji zawartych w opisie badania.

Całe badanie trwało zatem 15 lat. Dzięki temu, że do analizy wykorzystano również wcześniejszą dokumentację medyczną autorzy badania chwalą się, że jest ono wysoce rzetelne i doskonale oddaje faktyczny stan rzeczy. Co udało się ustalić?

Opryszczka to jeden z czynników ryzyka rozwoju demencji

Wyniki, jakie uzyskano podczas tego 15-letniego badania nie pozostawiają złudzeń. Okazuje się bowiem, że obecność przeciwciał IgG przeciw HSV była powiązana z ponad dwukrotnie większym ryzykiem wystąpienia demencji u osób z badanej populacji. Tym samym opryszczka znacząco zwiększała ryzyko tego typu zmian w grupie pacjentów 70+. Wyniki te są zgodne z wynikami innych podobnych badań. Niestety tamte badania wykonano na mniejszej populacji osób. Dodatkowo dotyczyły one osób młodszych. Dlatego też aktualne wyniki dużo lepiej oddają faktyczny związek zakażenia opryszczką z późniejszą demencją.

Trudny do zniesienia wpływ wieku, najsilniejszego czynnika ryzyka choroby Alzheimera i demencji został wyeliminowany poprzez włączenie do badania osób w tym samym wieku, zaledwie kilka miesięcy przed ukończeniem 70 roku życia – podkreślają autorzy artykułu.

Badacze są zgodni, że opryszczka wyraźnie wpływa na zmiany neurologiczne w starszym wieku. Tym, co stanowić może przedmiot kolejnych badań jest ewentualny wpływ wcześniejszego leczenia przeciwwirusowego na ryzyko pojawienia się zmian na tle demencji. Bo jeśli opryszczka zwiększa to ryzyko, to być może wcześniejsze leczenie opryszczki mogło by je również modyfikować?

Potencjalny wpływ leczenia przeciw opryszczce na ryzyko demencji należy zbadać w randomizowanych, kontrolowanych badaniach – sugerują autorzy.

Pozostaje zatem czekać na wyniki kolejnych analiz, które być może okażą się równie interesujące co te wymienione powyżej. Nie dziwi wszak fakt, że potwierdzenie wzajemnej zależności pomiędzy opryszczką a ryzykiem demencji jest szczególnie interesujące. Zwłaszcza, że potwierdzono to na grupie obarczonej największym ryzykiem zmian demencyjnych.

©MGR.FARM

Wpływ opakowania na trwałość leku recepturowego

15 kwietnia 202411:21

Leki wykonywane w aptece są bardziej wrażliwe na warunki otoczenia od leków przemysłowych. Wynika to z faktu, że przeważnie nie zawierają konserwantów oraz ulepszaczy, które sprawiają, że leki mają dłuższy okres przydatności do użycia.

Wpływ opakowania na trwałość leku recepturowego (fot. shutterstock)

Na szeroko rozumianą trwałość leku recepturowego składają się między innymi trwałość chemiczna, trwałość fizyczna, trwałość mikrobiologiczna, trwałość toksykologiczna, trwałość farmakologiczna i trwałość biofarmaceutyczna. Każda z tych składowych ma udział w całościowej, czyli praktycznej trwałości postaci leku.

Czynniki wpływające na trwalość leku recepturowego

Na okres przydatności środka leczniczego mają wpływ liczne czynniki występujące na poszczególnych etapach sporządzania i stosowania produktu:

– Przed wytworzeniem:

  • przechowywanie surowców
  • czystość surowców

– Przygotowywanie leku:

  • sekwencja dodawania składników,
  • sposób mieszania
  • temperatura procesu technologicznego
  • zastosowane opakowania

– Okres od wytworzenia do użycia:

  • warunki przechowywania w aptece
  • warunki w czasie transportu

– Użytkowanie preparatu:

  • sposób aplikacji przez pacjenta
  • warunki przechowywania w domu
  • częstotliwość otwierania opakowania

Opakowanie a trwałość leku recepturowego

Czytając powyższe punkty łatwo zauważyć, jak ważną rolę w trwałości leku recepturowego odgrywa opakowanie leku magistralnego. Najważniejszą rolą, jakie ma spełnić to zapewnienie bezpieczeństwa i jakości produktu, a w efekcie bezpieczeństwa pacjenta. Opakowanie chroni lek przed czynnikami zewnętrznymi, czyli wilgocią i temperaturą, które mogą zmienić właściwości produktu. Materiały, z których zostało wykonane, muszą być dobrane w taki sposób, aby nie miały niekorzystnego wpływu na produkt leczniczy. Również składniki, z których został wykonany lek magistralny, nie mogą mieć negatywnego wpływu na opakowanie.

Jałowe leki recepturowe i wpływ opakowania na ich trwałość

Szczególne wymogi stawiane są opakowaniom przeznaczonym do przechowywania leków jałowych i tych o podwyższonej czystości mikrobiologicznej. Przykładem takich produktów są opakowania firmy Med-Pak, które spełniają najwyższe standardy technologiczne.

Spośród szerokiej gamy pojemników, butelek, tub do mikserów aptecznych znajdujących się w ofercie firmy warto zwrócić uwagę na butelki sterylizowane tlenkiem etylenu, pakowane po 20 sztuk. Opakowanie zbiorcze przyspiesza produkcję roztworów, które wydawane są pacjentowi w opakowaniach jednodawkowych. Dobrym przykładem jest hipertoniczny roztwór chlorku sodu dla chorych na mukowiscydozę. W przypadku rozfasowania 200 gramów takiego roztworu do butelek o pojemności 5 ml będziemy potrzebować 40 buteleczek. Dzięki ofercie firmy Med-Pak osoba wykonująca taki lek robiony wystarczy, że otworzy 2 opakowania zbiorcze jałowych butelek pakowanych po 20 sztuk i tym samym nie traci czasu na rozpakowywanie pojedynczo pakowanych butelek.

Filtry strzykawkowe do przygotowywania jałowych roztowrów

Przygotowując roztwory jałowe, których sterylizacja odbywa się przez sączenie wyjaławiające, warto pamiętać o zastosowaniu dobrych filtrów strzykawkowych. Oprócz jakości ważną rolę odgrywa również cena produktu, gdyż koszty użycia takich sączków do wykonania leku nie są pokrywane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Firma Med-Pak w swojej ofercie na stronie www.opakowaniadoreceptury.pl posiada w atrakcyjnej cenie wysokiej jakości sączki o średnicy 25 mm z membraną 0,2 µm wykonaną z celulozy octanowej (CA). Sączki pozwalają na sterylną filtrację roztworów oftalmicznych jak krople oczne, płyny do przemywania oczu czy roztwory do szkieł kontaktowych. Produkt umożliwia usunięcie mikroorganizmów (m. in. bakterii, grzybów) i stałych substancji zawieszonych. Rekomendowana objętość filtrowanej próbki: < 10ml.
Obudowa filtra posiada z obu stron końcówki Luer – z jednej strony do mocowania w strzykawce, z drugiej opcjonalnie umożliwia montaż igły.

Wybierając opakowanie dla leku magistralnego, warto postawić na jakość. Dzięki temu preparat będzie dobrze zabezpieczony przed środowiskiem zewnętrznym, co przełoży się na jego trwałość i bezpieczeństwo.

Autor: mgr farm. Arkadiusz Przybylski

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]