– Decyzja o wygaszeniu kształcenia w zawodzie technika farmaceutycznego zapadła w 2014 r., po szerokich konsultacjach, przeprowadzonych przez ówczesne kierownictwo resortu zdrowia i edukacji narodowej. Zaprzestanie kształcenia w tej formule wydaje się być racjonalne, choćby ze względu na rosnącą liczbę bezrobotnych absolwentów tego kierunku – czytamy w komunikacie Tomasza Leleno. – Obecnie bez pracy znajduje się ok. 2 tys. techników (źródło: wojewódzkie urzędy pracy), a liczba ta będzie systematycznie rosnąć, m.in. z uwagi na fakt, iż obecny system kształcenia techników niejednokrotnie nie spełnia odpowiednich parametrów jakościowych (brak jednolitych standardów kształcenia, jednostki szkolące bez specjalistycznego zaplecza, część osób prowadzących kursy bez odpowiednich kwalifikacji, zajęcia prowadzone najczęściej w systemie weekendowym, absolwentami jednostek zostają osoby, które ukończyły zaledwie dwuletnią szkołę policealną, bez obowiązku posiadania matury).
Powyższe dane wskazują na konieczność wprowadzenia zmian systemowych w sposobie kształcenia osób wykonujących w aptece czynności pomocnicze, dlatego NIA popiera deklarację resortu zdrowia zapowiadającą otwarcie dyskusji na temat wypracowania nowej formuły kształcenia aptecznego personelu pomocniczego (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/bedzie-nowy-zawod-w-aptekach]Będzie nowy zawód w aptekach?[/url][/b]).
– Deklarujemy przy tym chęć udziału w pracach nad przyszłością i rolą tego zawodu. Naszym zdaniem dyskusja powinna przebiegać w atmosferze wzajemnego zrozumienia oraz uszanowania pozycji i dorobku obu grup zawodowych, które łączy historia długoletniej współpracy na rzecz poprawy zdrowia i komfortu życia milionów pacjentów – twierdzi Leleno. – W tym kontekście za nieuzasadnione uznajemy protesty części organizacji reprezentujących techników farmaceutycznych, których działania mogą powodować chaos oraz dezorientację zarówno wśród farmaceutów, jak i techników.
Niepokój NIA budzi też fakt przekazywania nieprawdziwych informacji przez organizatorów protestu, jakoby nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne miała negatywny wpływ na przyszłość zawodu techników farmaceutycznych.
– Przepisy w żaden sposób nie odnoszą się do przyszłości tego zawodu, jak również powstawania lub zamykania punktów aptecznych. Ustawa dotyczy kwestii powstawania nowych aptek i ma na celu m.in. zwiększenie dostępności do usług farmaceutycznych dla pacjentów zamieszkujących tereny wiejskie – pisze rzecznik prasowy NIA.
Źródło: NIA










