REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 27 kwietnia 2016, 07:00

Patryk Słowik: daję sobie uciąć rękę lub pół wypłaty, że wprowadzenie apteki dla aptekarza nie wpłynie na wzrost cen

Znany publicysta Dziennika Gazety Prawnej broni pomysłu Ministerstwa Zdrowia dotyczącego wprowadzenia obowiązkowego udziału większościowego farmaceuty w aptece. Jednocześnie obnaża motywy środowisk przeciwnych tym zmianom.

– Panie ministrze, uchwalajcie jak najszybciej i nie słuchajcie krzyków – apeluje w swoim felietonie Patryk Słowik. – Naruszenie konstytucyjnej wolności gospodarczej? Czy w takim razie od wielu lat naruszana jest moja wolność, bo nie mogę założyć kancelarii adwokackiej? Przecież biznes jak biznes. Adwokat sprzedaje usługi prawne, a aptekarz sprzedaje leki. Prawnicy, którzy bronią dużego biznesu aptecznego, mówią w takiej sytuacji: „Nie można tych sytuacji porównywać”. Dlaczego? Uważam, że dobrze się stało, że państwo gwarantuje, iż idąc do kancelarii adwokackiej, otrzymam chociaż odrobinę profesjonalizmu. I doskonale by się stało, gdyby państwo gwarantowało też, że właściciel apteki zna się na lekach.

REKLAMA

Zdaniem dziennikarza niezrozumiałe są protesty przeciwko aptece dla aptekarza przedstawicieli sieci aptecznych. – Prezes PharmaNET-u wielokrotnie zapewniał, że sieci dysponują kadrami co najmniej tak dobrymi, jak lokalni farmaceuci; że najważniejszy jest pacjent; że ich aptekarze szkolą się na Zachodzie. Skoro więc mają tak ogromne zaufanie do swoich farmaceutów, dlaczego oponują, by to właśnie oni podejmowali najważniejsze decyzje w spółkach? Będą je oczywiście podejmowali, stawiając na pierwszym miejscu jakość obsługi, a nie przychody spółki, ale przecież pacjent jest najważniejszy, prawda?

Autor obala również argument mówiący o zamykaniu aptek, w których jest najtaniej. – Daję sobie uciąć rękę lub pół wypłaty, że samo wprowadzenie zasady apteka dla aptekarza nie wpłynie na wzrost cen. Patryk Słowik przyznaje jednocześnie, że w aptekach sieciowych ceny są niższe i większość z nich nie należy do farmaceutów. – Ale daleko stąd do wniosku, że w ogóle znikną one z rynku. Będą musiały nastąpić przekształcenia własnościowe, ale biznes poradzi sobie, naprawdę. I to nie kosztem pacjentów.

źródło: wyborcza.biz

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA