REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Paweł Rychlik: Nie róbmy z apteki marketu

14 czerwca 2019 10:48

Od grudnia 2018 roku farmaceuci mają przedstawiciela swojej grupy zawodowej w Sejmie RP. Jest nim Paweł Rychlik – farmaceuta z Wielunia. Kim jest? Czy zna problemy farmaceutów? Jak chce wesprzeć aptekarzy w Sejmie? Między innymi o tym powiedział nam pod koniec maja…

W najnowszym numerze magazynu MGR.FARM ekskluzywny wywiad z Pawłem Rychlikiem (fot. biuro poselskie Pawła Rychlika)

Łukasz Waligórski: Wszyscy znamy Pana jako pierwszego, od bardzo dawna, farmaceutę zasiadającego w ławach sejmowych. Czy mógłby Pan na początek opowiedzieć trochę o sobie? Skąd Pan pochodzi? Czy pracował Pan w aptece?

Paweł Rychlik: Tak. To dla mnie wielki zaszczyt, ale i zobowiązanie, że dane mi było reprezentować tak piękną profesję, jaką jest szeroko pojęta farmacja, w Parlamencie RP. Urodziłem się w Wieluniu (województwo łódzkie), tutaj też się wychowałem i aktualnie mieszkam. Tutaj też do grudnia 2018 roku przez prawie 5 lat, tzn. przez 4 lata i 11 miesięcy, pracowałem w aptekach ogólnodostępnych prowadzonych przez rodzinę aptekarską z prawie już wiekową tradycją. Państwo Halina i Roman Burchacińscy to farmaceuci z krwi i kości, od których zaczerpnąłem bardzo wiele praktycznej wiedzy na początku ścieżki zawodowej.

Pracowałem również w dużych sieciach aptecznych na terenie województw łódzkiego i opolskiego, były to często dyżury czy nadgodziny. Pracowałem przede wszystkim za pierwszym stołem i przy codziennych obowiązkach aptekarza. Od 2016 roku kierowałem również Działem Farmacji Szpitalnej w Szpitalu Powiatowym w Pajęcznie. Było to bardzo ciekawe doświadczenie w farmacji szpitalnej. Od grudnia ubiegłego roku, więc od kiedy zostałem posłem, staram się również nie zapominać o moim zawodzie, który w jakimś sensie jest moją pasją.

REKLAMA

Skąd w ogóle wziął się pomysł na to, żeby studiować farmację?

Od zawsze interesowała mnie chemia. W głowie młodego człowieka chodzą różne myśli po głowie. Ostatecznie wybrałem farmacje, którą studiowałem na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Szczególnie zainteresowała mnie farmakoekonomika, na temat której napisałem swoją pracę magisterską. Ponad pięć lat spędzonych w Poznaniu zaowocowało również nawiązaniu relacji, które trwają do dziś, mimo sporej odległości.

REKLAMA

Co najbardziej „uwierało” Pana w pracy zawodowej farmaceuty? Co sprawiało, że praca ta nie była taka, jak Pan sobie wyobrażał?

Przede wszystkim ograniczona możliwość wykorzystania zdobytej wiedzy podczas 5 lat trudnych, ciężkich studiów na wydziale farmaceutycznym i przekazania jej pacjentom. Osobiście miałem możliwość pracy w zespole z ludźmi, dla których farmacja to nie tylko sposób zarobkowania, ale również pasja. Często jednak się zdarza, że farmaceutę próbuje się ograniczyć do sprzedawcy leków oraz suplementów i to tych wybranych, na których właściciel czy menedżer apteki osiąga największy zysk.

W jaki sposób i kiedy zainteresował się Pan polityką? Jak wyglądała Pana droga do Sejmu?

Polityką interesowałem się odkąd pamiętam i to nie żart. Zaszczepił to we mnie mój tata, który bardzo żywo obserwował scenę polityczną lat 90. Zaszczepił we mnie szacunek do takich osób, jak Jan Olszewski, Lech i Jarosław Kaczyńscy. Do zaangażowania politycznego bardzo mocno zmotywowała mnie również sytuacja polityczna zarówno w Polsce, jak i w powiecie, z którego pochodzę, czyli powiecie wieluńskim. Dlatego też jako student drugiego roku farmacji zgłosiłem się do biura Prawa i Sprawiedliwości w Poznaniu i tam wraz z kilkoma młodymi osobami zaczęliśmy tworzyć struktury Forum Młodych PiS. Byli to między innymi obecni wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szymkowski vel Sęk czy rzecznik pana Prezydenta Andrzeja Dudy – Błażej Spychalski.

W miarę upływu czasu dochodziły kolejne zadania, takie jak stanowisko sekretarza okręgu Poznań. Po powrocie do rodzimego Wielunia w 2014 roku wystartowałem w wyborach samorządowych, w których zostałem radnym powiatu wieluńskiego. Pracowałem w komisji zdrowia, gdzie szczególnie interesowałem się szpitalem powiatowym, który stał na skraju katastrofy ekonomicznej. W ostatnich wyborach samorządowych startowałem w wyborach na burmistrza Wielunia. Dostałem się do drugiej tury. A potem przyszła niespodziewana informacja o Sejmie (czytaj więcej: Farmaceuta w Sejmie! Paweł Rychlik został posłem… ).

REKLAMA

Został Pan posłem w momencie, w którym do końca kadencji pozostało już niewiele czasu. Wiem, że wcześniej spotkał się Pan z przedstawicielami samorządu aptekarskiego. Jak wyglądały te rozmowy?

Tak się złożyło, że posłem zostałem na ostatniej prostej w tej kadencji Sejmu RP. Biorąc pod uwagę, że relacje z opozycją nie polegają na merytorycznej i rzeczowej dyskusji, praca nie należy do komfortowych. Rozmowy z samorządem aptekarskim między innymi z panią Prezes Elżbietą Piotrowską-Rutkowską przebiegały w bardzo dobrej atmosferze. Myślę, że wynika to z tego, że jesteśmy nie teoretykami, dla których liczą się tylko liczby i wskaźniki, ale przede wszystkim praktykami. Choć oczywiście moje doświadczenie jest bez porównania krótkie. Dostrzegam, że NIA i jej władze są bardzo aktywne w kwestii reprezentowania interesów farmaceutów oraz ich obrony (czytaj więcej: Poseł o obowiązkowej obecności farmaceutów w aptekach ).

Czy odczuwa Pan jakąś presję i oczekiwania ze strony samych farmaceutów? Czy poza samorządem aptekarskim kontaktują się z Panem przedstawiciele tego zawodu?

Tak. Otrzymałem wiele wiadomości na portalach społecznościowych od farmaceutów z całej Polski. Oczywiście były to na początku gratulacje, za które dziękuję, jak również informacje o obecnym stanie, kłopotach w aptekach, pomysłach na przyszłość. Za wszystkie te informacje i wskazówki bardzo dziękuję.

©MGR.FARM

To tylko część wywiadu!
Całość dostępna w najnowszym numerze magazynu MGR.FARM

 

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

36 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Zróbmy bunt i niech każdy pracownik apteki nie zgadza się na tajemniczego pacjenta oraz na sprzedaż na siłę własnej marki. Co Wy na to?
@ Skeczi - to jest nierealne. Jak zaczniesz marudzić i podskakiwać to Cie zwolnia i wezmą kogoś innego, być może nawet tańszego. Apteki to za małe miejsca pracy, aby mogło dojść do zarzewia buntu czy strajku. A pamiętaj jeszcze, że w sieciówkach to na moje oko przynajmniej 60% kierowników i większość techników jest orędownikami wciskania marki własnej, zamienników, przykasówki więc zostaniesz sama do odstrzału przy najbliższej okazji. Dzisiaj nawet jak pracownik poprosi o podwyżkę to w programie kadrowym już jest zaznaczony na fioletowo jako pierwszy do ewentualnego zwolnienia. Przerabiałem to i byłem tego świadkiem , więc taką metodą dużo nie wskurasz.
No ale jak 80% osób będzie solidarnych? w sieci?
To zaczną wywalać po jednym łebku aż pozostali zaczną zmieniać zdanie. :)
Solidarnych chyba w sieci internet bo w rzeczywistości maks. 1 % ? ;-)
A co zrobi pracodawca? Powie ze jak się nie podoba nikt siła trzymać w pracy nie będzie. Znajda się inni chętni na to miejsce.
Karolino, czytając Ciebie często mam wrażenie, że jesteś bootem.
Nie warto. Nie tędy droga. Pacjenci staną się jeszcze bardziej tajemniczy, odnośnie marki własnej dowiesz się, że przecież nikt ci niczego nie każe wciskać więc usłyszysz coś w stylu: "Właściwie to o co Panu chodzi?". Zostaniesz prawdopodobnie prewencyjnie wpakowany na minę i zwolniony. W wersji ekspress przydziesz do pracy i po pierwszym paragonie dostaniesz wypowiedzenie. Patrząc na problem systemowo żeby zmienić coś na + w samych aptekach należałoby raczej rozwijać i popularyzować usługi farmaceutyczne wykonywane przez FARMACEUTÓW poza aptekami. Uzasadnienie tego poglądu zajęłoby tu zbyt wiele miejsca dlatego rzucę tylko 2 hasła: 1. Przywiązanie pacjenta do osoby a nie do miejsca. 2. Telefarmacja. Chodzi o to by zwolnienie farmaceuty w aptece wiązało się z jak największym kosztem dla pracodawcy który (w warunkach gdy apteki mamy co 100 kroków) jednocześnie traciłby pacjentoklientów.
Zapomniałem napisać na wstępie, że na powszechne poparcie Twojego pomysłu nie masz, niestety, co liczyć a sieci potrafią wymienić cały personel apteki na raz. Wiem o takiej akcji przeprowadzonej w zachodniopomorskiem gdzie przecież jest tak trudno o pracownika. Trzeba też uważać na nawoływania do buntu bo mogą być zakamuflowanym sposobem na identyfikację potencjalnie problematycznych pracowników. :)
@PiotrGł. Ten mityczny brak pracowników w zachpom to powoli staje się mitem, gdyby faktycznie tak było to nie miałyby miejsca akcje o których piszesz, a pracownik byłby szanowany ze strachu,żeby nie odszedł. Najgorzej w aptece ma magister niebędący kierownikiem. 70-80% kierowników trzyma się stołka po trupach, bo pensja z widełek 4500-6000 jakby nie patrzeć nie jest najgorsza i zrobią wszystko ,żeby nie stracić pracy. Co do techników - ich siłą jest liczebność. Pojedyńczy magister nie ma szans w sporze z 3-4 technikami i po prostu jest na straconej pozycji. A pensja magistra 3000zł to jest za mało ,żeby użerać się z ludzmi w pracy, i własnie ci magistrowie najczęściej rezygnują z aptek.
Oj mylisz się... zapraszam do mnie,od jutra. Generalnie wszyscy chcieliby pracować w Szczecinie.
Dlaczego w Zachodniopomorskim wymienili cały personel?
Nie znam szczegółów sprawy. Ogólny nieporządek czy coś w ten deseń.
Aby tak się stało należy wprowadzić dwie równoległe instytucje - Izbę Aptekarską Pracowników oraz Izbę Właścicieli Aptek. Ta pierwsza powinna dostać realną władzę nad farmaceutami, bo zalicza się do niej każdy z nas. Ta druga byłaby klubem dyskusyjnym, gdzie pracodawcy mogliby się napić kawy i powspominać czasy, gdy trzymali wszystkich krótko za ryj.
"za ryj" to ja siebie krótko trzymam. Nie zaliczam się do rekinów i chętnie odpuszczę sobie "picie kawy" nie mam na to czasu - a tak na marginesie, chętny na ten miodzik "oddam w dobre ręce" skusisz się? Proszę nie uogólniaj, nie wszyscy maja po kilka aptek. Ja nie miałem wolnej soboty od 2 lat, a urlopu od 5 . Nie wkładaj wszystkich do jednego wora. Nie użalam się, tylko stwierdzam, że poglądy można mieć zbieżne niezależnie od stosunku pracy. Ty możesz jutro powiedzieć "szach" odchodzę -ja niestety nie :-( Pozdrawiam
No ale według mojego postulatu należałbyś też do Izby Pracowników ;)
A czy nie jest tak, że pracownicy mogliby mieć już Izbę Aptekarską Pracowników przekształcając aktualną Izbę gdyby tylko zechciało się ludziom pójść na wybory? To działa tak prosto jak mi się wydaje czy są jakieś bezpieczniki prawne? Zamiast IA pracowników może lepiej jakiś komitet wyborczy? "Obniżymy Wam składki do 5zł!" ;)
a co z aptrkami prywatnymi, w których sprzedajemy cukierki, farby do wlosow i soki?
Napiszę to samo co Ty tylko trochę inaczej: zróbmy bunt i niech każdy pracownik apteki pracuje tak, żeby go zwolnili z pracy. Co Wy na to?
@K.W - na moje oko z pracy w aptece zadowolonych jest ok 70% techników, 50 % magistrów niekierowników i 80% kierowników, więc los każdego marudera jest z góry przesądzony. Albo sam się zwolni bo nie wytrzyma atmosfery, albo zostanie zwolniony w dogodnym dla pracodawcy momencie, jak już będą kandydaci na jego miejsce. Apteka to takie bagno,że wystarczy jak nie zgodzisz się na łamanie prawa i zaprotestujesz i w tym momencie los delikwenta jest już przesądzony. Albo godzisz się na wszystko , albo odchodzisz, zero rozmowy i kompromisu.
No to można przeczekać parę miesięcy w pracy w Biedronce, póki nie zmieni się z powodu braku pracowników no nie? Czy osoby wypowiadające się tu podpisały by się pod petycję i wykazałyby solidarność?
Przypuszczam, że taka petycja będzie tylko prezentem dla sieci - lista osób, które podpisały petycję może wylądować w teczuszce z napisem "zatrudniać tylko w ostateczności". Niewielka liczba podpisów może stać się sygnałem do "kręcenia śrubą w prawo" bo "widać, że możemy ich jeszcze docisnąć".
To tak jak strajk nauczycieli, czy jakikolwiek inny. Poza tym obserwując młodych absolwentów, to młode pokolenie coraz bardziej skłonne jest do odejścia z tak żenującej pracy.
"Ktoś głodny władzy ustanawia nową zasadę w twoim miejscu pracy. Niepotrzebną. Kontrproduktywną. Irytującą. Odbierającą część satysfakcji i poczucia własnej wartośći, jakie czerpiesz z pracy. Ale ty wmawiasz sobie, że nie ma sensu się o to kłócić i nic z tym nie robisz. za jakiś czas sytuacja się powtarza. Ale wskutek braku odwagi na rekcję poprzednim razem zdążyłeś już przywyknąć do takich ustępstw. Jesteś nieco mniej śmiały. Twój przeciwnik z kolei jest nieco silniejszy, a cała instytucja jest nieco bardziej zepsuta. Proces biurokratycznej stagnacji i ucisku zostaje uruchomiony, a ty, dołożyłeś do tego własną cetiełkę, ponieważ udawałeś, że wszystko jest w porządku. Dlaczego się nie postawisz? Slaczego nie powiesz:dość? Jeśli zobaczyliby to inni, rownie pojaźliwi , być może znaleźliby odwagę cie wesprzeć. Jeśli nie, być może przyszedł czas na rewolucję? Być może powineineś poszukać pracy gdzie indziej, w środowisku, które nie deprawuje twojej duży? Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały , a swoją duszę utracić?" Fragment "12 życiowych zasad. Antidotun na haos" Peterson.
Współczesna polska apteka nie jest dobrym miejscem pracy dla empatów.
ja jestem za ale potrzeba większości....
Jeżeli już macie ochotę protestować to raczej do rządzących a hasło jest proste "CHCEMY PRZESTRZEGANIA PRAWA FARMACEUTYCZNEGO"
tylko kto prywatnemu właścicielowi zabroni? Poki nie ma rozwiązań prawnych?
Ogólnie to powinno być tak, że farmaceuta siedzi, rozmawia z pacjentem a technik podaje to na co po rozmowie zdecyduje się pacjent.
Siedzi - to mi się podoba. A nie "na baczność" za ladą i głośno "dzień dobry" do każdego kto wchodzi, mimo, że on tylko sobie wszedł pooglądać samoobsługę w czasie, gdy żona robi zakupy obok.
gr. farmacji Koordynator Problem niskich zarobków tkwi w zbyt sfeminizowanym środowisku. Ja jestem mgr.farmacji i pracuje jako koordynator w jednej sieci aptek, kiedyś pracowałem za "pierwszym stołem",ale obecne jak każdy wie nie opłaca się to zupełnie. Często biorę udział w rekrutacji magistrów na różne stanowiska i np przychodzi taka "Lusia" mgr farmacji, specjalizacja,kursy , praktyka itd na stanowisko kierownika, ja mam widełki i mogę zaproponować max 5 tyś zł netto, ale firma wymaga aby jak najmniej dać, wtedy to ja dostaję premię:-) Więc takiej osobie się mówi np : że na jedno miejsce jest np: 100 chętnych, że już było kilkadziesiąt osób przed nią, innymi słowy przyciska się do muru , proponuje się też "gówno warte" bony do siłowni jakiś bzdurny pakiet socjalny tak aby zbić pensję na maxa., W 95% przypadkach farmaceutka wymięka i zamiast 5 tyś dostaje 3500-4000 tyś, czyli firma na tylko jednej osobie ma roczny zysk min. te kilkanaście tyś zł, a ja dodatkowo dostaję premię że znalazłem jelenia do pracy;-) Z automatu pensje idą jak tsunami w dól, bo potem rozmowę zaczyna się od 4 tyś na rękę i można dalej zbijać;-) Farmaceutki się nie postawią tylko zgadzają się na niższe stawki, czy to technik, czy magister. Inaczej jest z facetami, taki koleś wstaje i wychodzi, czasami wyzwie, potem zmienia branże lub emigruje, a środowisko na tym traci i jest coraz bardziej sfeminizowane więc są coraz mniejsze zarobki. Także jak tak dalej będziecie się zgadzać na jałmużnę to dalej będą beznadziejnie zarobki w tym zawodzie. Pozdrawiam mgr. farmacji Koordynator żródło http://maturana6.pl/zawody/farmaceuta?fbclid=IwAR2AvqSjEKrtuRIdllE3HiTI4GKNtF0XPV0yOHh--EmqMrIrKB65TKUjgRc
Ludzie, przemyślcie sprawę. Może poszukajcie nieco mniej płatnej pracy na jakiś czas np w inspekcji farmaceutycznej albo w aptece szpitalnej??
Mam znajomą, która opowiadała, że poszukują magistra do szpitalnej apteki i uczą od zera tak naprawdę więc się nie bójcie, bo wiadomo, że się zapomina i nie wie, to co się robiło.
↗️KIERUNEK INŻYNIERIA FARMACEUTYCZNA↗️ Jeżeli interesujesz się projektowaniem i wytwarzaniem leków, kosmetyków czy suplementów diety oraz masz predyspozycje do pracy laboratoryjnej, do rozwiązywania zagadnień technicznych w zakresie projektowania, wykonawstwa i eksploatacji, studia na kierunku inżynieria farmaceutyczna są najlepszym wyborem. Dołącz do #ZORGANIZOWANYCH ⤵ www.ump.edu.pl/zorganizowani

Powiązane artykuły

Ministerstwo Sprawiedliwości zabiera się za „lekową ośmiornicę” Ministerstwo Sprawiedliwości zabiera się za „lekową ośmiornicę”

Ministerstwo Sprawiedliwości podejmuje zdecydowaną walkę z prowadzonym na szeroką skalę procederem n...

Apteki pracują jak chcą, a szpital podaje błędne informacje o dyżurach… Apteki pracują jak chcą, a szpital podaje błędne informacje o dyżurach…

Istnieje szansa na aptekę całodobową w Złotoryi. Jak donosi Gazeta Złotoryjska, starostwo prowadzi r...

Wypisywanie i realizacja recept to koszmar Wypisywanie i realizacja recept to koszmar

Im więcej danych trzeba wpisywać na receptach i numerów w sprawozdaniach do NFZ, tym więcej błędów, ...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz