Magazyn mgr.farm

PharmaNET wraca do sprawy Tadeusza B.

8 listopada 2018 10:06

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność decyzji Naczelnego Sądu Aptekarskiego odmawiającej upublicznienia uzasadnienia wyroku w sprawie Tadeusza B., byłego prezesa Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Naczelny Sąd Aptekarski za przyjęcie 50 tysięcy złotych łapówki Tadeusza B. jedynie upomniał, a następnie odmówił udostępnienia uzasadnienia wyroku.

Naczelny Sąd Aptekarski odmówił upublicznienia uzasadnienia swojego wyroku w sprawie Tadeusza B. (fot. Shutterstock)

– WSA w Warszawie w sprawie o sygnaturze II SA/Wa 291/18 orzekł 12 października 2018 roku, że decyzja sądu aptekarskiego jest dotknięta bardzo poważnymi wadliwościami proceduralnymi i stwierdził jej nieważność. W konsekwencji sąd aptekarski musi ponownie zająć się sprawą. Daje to samorządowi aptekarskiemu szansę na refleksję i zmianę dotychczasowej polityki w tej sprawie – informuje ZPA PharmaNET w komunikacie wysłanym do mediów.

Tadeusz B. miał żądać ponad 100 tysięcy złotych łapówki za wydanie pozytywnych rękojmi dotyczących otwarcia i prowadzenia aptek, a także wydania pozytywnych opinii dotyczących kierowników aptek. Ostatecznie w torebce, którą przyjął, było 50 tysięcy złotych (czytaj więcej: Były prezes WOIA i sekretarz NRA odpowie przed sądem aptekarskim).

Sąd powszechny skazał prawomocnie byłego Prezesa Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej Tadeusza B. na półtora roku więzienia oraz grzywnę (czytaj więcej: Tadeusz B. skazany). Naczelny Sąd Aptekarski w toku postępowania dyscyplinarnego ukarał farmaceutę upomnieniem.

Upomnienie to najmniej dotkliwa kara ze wszystkich możliwych do orzeczenia przez sądy aptekarskie. Trudno wyobrazić sobie jakiej zbrodni musiałby dopuścić się farmaceuta, żeby został pozbawiony prawa wykonywania zawodu, skoro za przyjęcie 50 tys. złotych łapówki grozi jedynie upomnienie – pisze PharmaNET.

– Ukaranie kogoś za korupcję upomnieniem i utajenie uzasadnienia wyroku wymierzającego symboliczną karę może oburzać – uważa ZPA PharmaNET. – Działania samorządu wskazują, że korporacja za wszelką cenę stara się sprawę wyciszyć. Takie działanie nie przystoi samorządowi zawodu zaufania publicznego. Wskazać należy także na fakt, że korporacja jest dużo bardziej łaskawa dla prominentnego członka aptekarskiego establishmentu. Liczne przykłady wskazują, że zwykli farmaceuci na tak daleko idącą wyrozumiałość kolegów liczyć nie mogą. Przykładowo taką samą karę, jaką były Prezes OIA otrzymał za korupcję, zwyczajni farmaceuci otrzymują m.in. za niepłacenie składek członkowskich.

Źródło: ZPA PharmaNET[/url]

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Piotr Bohater: Niezrozumiała odmowa uczestnictwa przedstawicieli NIA w audycji Tok FM Piotr Bohater: Niezrozumiała odmowa uczestnictwa przedstawicieli NIA w audycji Tok FM

Dolnośląska Izba Aptekarska opublikowała na swojej stronie list wiceprezesa Piotra Bohatera, w który...

Stanisław Karczewski: O tym rozwiązaniu mówiliśmy od lat Stanisław Karczewski: O tym rozwiązaniu mówiliśmy od lat

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski przypomina, że Prawo i Sprawiedliwość już od lat mówiło o koni...

Bezdomny z Polski pozwał Novartis Bezdomny z Polski pozwał Novartis

W 2007 roku koncern farmaceutyczny Novartis wynajął w Polsce spółkę, która miała przeprowadzić badan...