Zakończyły się konsultacje społeczne do projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia, gdzie określone zostały grupy leków, na które recepty będą mogły wypisywać pielęgniarki i położne. Lekarze rodzinni z Federacji Porozumienie Zielonogórskie i Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia krytycznie odnoszą się do zaproponowanej przez resort zdrowia listy. Ich zdaniem umożliwienie leczenia antybiotykami bez pełnych możliwości wykonania badań jest niebezpieczne, w tym może być przyczyną narastania antybiotykooporności. Podobnego zdania są lekarze rodzinni z PPOZ i powołują się na opinię konsultanta krajowego w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej, prof. Walerii Hryniewicz.
– Po przeanalizowaniu programów nauczania pielęgniarek i położnych uważam, ze ta grupa zawodowa nie uzyskuje na dzień dzisiejszy ani w trakcie szkolenia przeddyplomowego, ani podyplomowego wystarczającej wiedzy w zakresie diagnozowania, leczenia i prewencji chorób zakaźnych i zakażeń. W związku z powyższym decyzja o powierzeniu pielęgniarkom i położnym ordynowania antybiotyków jest z punktu widzenia merytorycznego, bezpieczeństwa pacjentów i zdrowia publicznego wysoce nieuzasadniona i ogromnie niebezpieczna. Istnieje poważne ryzyko niewłaściwego i nadmiernego przepisywania antybiotyków, oraz nadużywania tej grupy leków, co prowadzić może do utraty skuteczności przeszłych terapii – pisze Hryniewicz.
Więcej na ten temat pisze [b][url=http://www.politykazdrowotna.com/26056,recepta-na-antybiotyk-tylko-od-lekarza-a-co-z-pielegniarkami]Polityka Zdrowotna[/url][/b].
Źródło: politykazdrowotna.com










