Na antenie radia Rzeszów Lucyna Samborska zaprzeczyła jakoby pierwsza partia suszu konopi, która trafiła do Polski, już się wyprzedała. Zapewniła, że w podkarpackich aptekach można realizować recepty z medyczną marihuaną. Pierwsze recepty się pojawiły i zostały zrealizowane w Rzeszowie. Zdaniem prezes ORA recept będzie tylko więcej – szlak został przetarty (czytaj więcej: W internecie kwitnie handel pudełkami po medycznej marihuanie).
Medyczna marihuana jest sprzedawana jako lek recepturowy. Muszą być specjalnie przygotowane według receptury przepisanej przez lekarza. Czy w związku z tym tylko nieliczni farmaceuci potrafią przygotować ten lek? Jak powiedziała L. Samborska, z przygotowaniem medycznej marihuany nie powinno być żadnego problemu w polskich aptekach. Ponad 200 farmaceutów z województwa przeszło specjalne szkolenie w zakresie medycyny konopnej. Współorganizowała je firma, która jako jedyna importuje lek do kraju, czyli Spectrum Cannabis (czytaj więcej: Z polskich aptek zniknęło 7 kg medycznej marihuany).
– Szkolenia są bardzo ważne, przede wszystkim istotna jest wiedza. Przeciętni pacjenci mogą mieć niezbyt dobre skojarzenia na temat marihuany. Farmaceuci zgłębili wiedzę o medycznej marihuanie na szkoleniu I stopnia. Dzięki temu nie podchodzą z lękiem do tego produktu i mogą przekazać rzetelną wiedzę pacjentom – tłumaczy rozmówczyni. I dodaje, że także lekarze bardzo potrzebują szkoleń, by chętniej przepisywać tego rodzaju terapię. Zdaniem gościa Radia Rzeszów niechęć neurologów przed wystawianiem takich recept wynika z niewiedzy i braku przekonania, co do skuteczności leczenia tym specyfikiem.
Sprawdź także: Wycena leku z medyczną marihuaną
Obecnie terapia medyczną marihuaną jest kosztowna dla przeciętnego pacjenta. Susz jest przyjmowany jest przez inhalację przy użyciu waporyzatora. A ten kosztuje średnio ok. 1000 zł, natomiast gram marihuany to koszt ok 65 zł. Marihuana z pewnością będzie tanieć, gdyż zmieni się VAT z 23% na 8% (czytaj więcej: Medyczna marihuana tańsza, jeśli stawka VAT niższa). Ponadto Lucyna Samborska wyraziła przekonanie, że w niedalekiej przyszłości lek będzie refundowany przez NFZ.
Źródło: IK/radio.rzeszow.pl










