Aż 48 proc. Polaków w ciągu ostatnich dwóch lat kupiło podróbkę, zdecydowanie zaprzecza tylko 39 proc. Dla 53 proc. głównym miejscem zakupu takich produktów jest internet, nabywcy najczęściej tłumaczą taki zakup korzystniejszą ceną oraz nieświadomością.
– Oszuści najczęściej fabrykują alkohol, perfumy i oleje samochodowe. Możliwe jest podrabianie produktu jeden do jednego, łącznie z etykietą. Fałszerze zbierają też stare opakowania i je uzupełniają. Tak dzieje się z alkoholami – tłumaczy Marcin Pilarz, jeden z twórców aplikacji Origin Tag.
Pamiętajmy, że stosując podróbki leków narażamy się na poważne problemy ze zdrowiem. Nie mamy też pewności, czy użyte składniki – np. w perfumach – pochodzą z kontrolowanych upraw. Tym samym narażamy się na alergie i problemy skórne.
źródło: rp.pl










