Z wieloletniego monitoringu rynku aptecznego wynika wniosek, że nieprawidłowości i zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentów występują głównie jako skutek bezkarnego nieprzestrzegania Prawa Farmaceutycznego i Ustawy o Bezpieczeństwie Żywności i Żywienia – piszą autorzy apelu. – W celu zapewnienia przestrzegania prawa i dobrych praktyk związanych z rynkiem farmaceutycznym konieczna jest nowelizacja regulacji formalnoprawnych oraz przeprowadzenie efektywnych, skutecznych działań korygujących i profilaktycznych w instytucjach odpowiedzialnych za nadzór, kontrolę i egzekwowanie prawa.
Zdaniem Polskiej Rady Leku Roślinnego celowe jest:
– przyznanie farmaceutom wyłącznego prawa do większościowego udziału w aptekach
– egzekwowanie limitu 1% aptek sieciowych
– uregulowanie sprzedaży suplementów diety
– rozszerzenie zakazu reklamy aptek i leków RX o zakaz reklamy leków OTC i suplementów diety
– wycofanie leków ze sprzedaży poza aptecznej
– reorganizacja pracy komisji ds. pogranicza
– przywrócenie w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych listy surowców mogących wchodzić w skład leków lub suplementów diety
– Odpowiednia Polityka Lekowa Państwa oraz Prawo farmaceutyczne zapewnią stabilny rozwój krajowego rynku produktów leczniczych, przyczynią się do wzrostu konkurencyjności eksportu polskich leków, wzmocnią rodzinne apteki i przywrócą aptekom właściwą rolę w zaopatrzeniu farmaceutycznym – twierdzą autorzy listu. – Farmaceuci w poczuciu odpowiedzialności za jakość, skuteczność i bezpieczeństwo będą etycznie prowadzić opiekę farmaceutyczną jako profesjonalni partnerzy lekarzy i pielęgniarek oraz doradcy pacjenta, który ma konstytucyjne prawo do właściwej opieki zdrowotnej.
W związku z odrzuceniem przez Sejmową Komisję Nadzwyczajną ds. Deregulacji poselskiego projektu nowelizacji Prawa Farmaceutycznego autorzy apelu zwracają się z prośbą o ponowne rozpatrzenie możliwości procedowania ww. nowelizacji.
Jako uzasadnienie PRLR podaje:
1. Wydarzenia wokół nowelizacji prawa farmaceutycznego wskazują, że istnieje realne zagrożenie dla suwerenności gospodarki Polski, co przejawia się między innymi w działaniach zmierzających do przejęcia rynku aptecznego, a w konsekwencji całej branży farmaceutycznej obcemu kapitałowi.
Fakty: „Dziennik Gazeta Prawna” (z 24.01.2017 r.) i inne media (w tym internetowe) wskazują na intensyfikację lobbingu przeciwników zmian w prawie farmaceutycznym. Media zwracają uwagę, że przeciwnicy starają się stworzyć wrażenie naruszenia (poprzez zmiany) unijnych swobód rynkowych i wolnej konkurencji. Argumenty te nie są prawdziwe i powinny być oczywiście zweryfikowane, przy jednoczesnym kontynuowaniu prac nad zmianami prawa farmaceutycznego, które są po-ważnie uzasadnione, zweryfikowane i zgodne ze społecznymi oczekiwaniami (bezpieczeństwo pacjenta i odpowiedzialny profesjonalizm aptek). Niefortunne wypromowane przez media pojęcia „apteka dla aptekarza” ma mylący skutek. W nowelizacji chodzi o odpowiedzialną aptekę, bliską pacjentom.
2. Selektywne uwzględnienie przez Komisję Nadzwyczajną ds. Deregulacji wniosków jedynie przedstawicieli sieci aptecznych, w tym reprezentujących obcy kapitał świadczy o świadomym dążeniu do monopolizacji rynku aptecznego przez graczy globalnych.
Fakty: Opisane działania godzą głównie w interesy polskich producentów, dystrybutorów oraz aptekarzy i doprowadzą do niebezpiecznej sytuacji rynkowej analogicznie jak w Norwegii, gdzie funkcjonują obecnie dwie sieci dyktujące warunki. Natomiast apteki indywidualne zostały zlikwidowane.
3. Pozbawienie aptekarzy możliwości rozwoju aptek zgodnie z najnowszymi osiągnięciami nauk farmaceutycznych, wymaganiami dobrej praktyki i etyki zawodowej oraz ekonomicznych warunków do podnoszenia poziomu opieki farmaceutycznej doprowadziło do niebezpiecznego nadużywania leków oraz niekontrolowanego wprowadzania na rynek suplementów diety.
Fakty: Aptekarze polscy po raz pierwszy zostali skrzywdzeni przez władze komunistyczne w roku 1950 poprzez upaństwowienie aptek. Po raz drugi przez władze postkomunistyczne w roku 2002 po-przez nowelizację Prawa Farmaceutycznego odbierające wyłączność prawa aptekarza do apteki. Należy ubolewać, że władze deklarujące budowę wolnej i silnej IV RP podejmują działania, które wbrew interesom pacjenta, doprowadzą do zniszczenia polskiego niezależnego rynku aptecznego.
4. Argumenty lobbystów o rzekomym ograniczaniu swobody działalności i prawa własności nie upoważniają organów i instytucji odpowiedzialnych za politykę lekową do stanowienia prawa w sposób naruszający dobro nadrzędne, jakim jest zdrowie publiczne.
Fakty: Organa ustawodawcze oraz władze państwowe mają obowiązek przestrzegania Konstytucji w zakresie ochrony zdrowia publicznego.
Źródło: informacja prasowa










