Jak wskazuje analiza firmy PEX Pharma Sequence, w porównaniu z marcem ubiegłego roku, wartość sprzedaży wzrosła aż o 32.2%: w przypadku leków na receptę jest to wzrost równy 17,4%, natomiast w przypadku produktów, na które recepta potrzebna nie jest, wynosi on aż 49,4%. To głównie efekt rozprzestrzeniającej się również na nasz kraj epidemii koronawirusa. Wzrost sprzedaży leków OTC wyniósł 69,6%, suplementów – 48,2%, wyrobów medycznych -24,9%, kosmetyków – 12,5%, środków dietetycznych specjalnego przeznaczenia – 12,9%, a pozostałych produktów – aż 52,1%.
Również w porównaniu z ubiegłym miesiącem, wartość sprzedaży wyraźnie zwyżkuje: w sumie jest to wzrost o 26.3%: 0 16% miała wzrosnąć sprzedaż leków na receptę, a o 37,4% na inne produkty. Wśród tych ostatnich, zaznacza się wzrost równy 50,8% w przypadku leków OTC, 35,2% – w przypadku suplementów, 13,3% – wyrobów medycznych, 13,4% – kosmetyków, aż 26,7% – środków dietetycznych specjalnego przeznaczenia oraz 41%- w przypadku pozostałych produktów.
– Obawa przed koronawirusem oraz trwający w pełni sezon grypowy istotnie zwiększył popyt na preparaty bez recepty używane w przypadku infekcji „przeziębieniowych”. Jeszcze w lutym 2020 roku zapotrzebowanie pacjentów na tego typu produkty kształtowało się na poziomie niższym, niż średnie z ostatnich 5 lat. Istotny przyrost liczby sprzedanych opakowań nastąpił w pierwszych dniach marca, co związane jest – prawdopodobnie – z informacjami o pojawieniu się pierwszych przypadków koronawirusa w Europie – komentuje dr Jarosław Frąckowiak, Prezes Zarządu PEX PharmaSequence sp. z o.o.
Ekspert wskazuje, że zwiększone zapotrzebowanie pacjentów spotkało się z natychmiastową reakcją aptek, które poprzez zwiększone zakupy podniosły liczbę opakowań leków znajdujących się w magazynach aptecznych.
Źródło: AM/PEX Pharma Sequence










