– Niezależność w wykonywaniu naszych zadań ma nam zapewnić ustawa o zawodzie farmaceuty. Taką ustawę mają lekarze, pielęgniarki, a ostatnio fizjoterapeuci. Tymczasem nasz zawód, mimo że jest zawodem zaufania publicznego, a apteka niezależnie od tego, czy sieciowa, indywidualna, czy szpitalna, jest ogniwem systemu ochrony zdrowia, nie ma swojej ustawy – mówiła prezes NRA.
– Taki akt prawny podniesie nie tylko rangę zawodu farmaceuty, ale także, a może przede wszystkim, jasno określi nasze obowiązki i prawa. Projekt już jest gotowy, chcemy z nim w najbliższym czasie wyjść na zewnątrz. W Polsce jest około 30 tys. aptekarzy i niezależność jest nieodzownym warunkiem do tego, żeby nasza praca była prawidłowo wykonywana – dodała.
Mówiąc o opiece farmaceutycznej, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska podkreśliła, że jest to udokumentowany proces, w którym farmaceuta, współpracując z pacjentem i lekarzem, a w razie potrzeby z przedstawicielami innych zawodów medycznych, czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii w celu uzyskania określonych jej efektów poprawiających jakość życia pacjenta. – Pomysł opieki farmaceutycznej w polskich aptekach zrodził się kilkanaście lat temu, zyskał poparcie środowiska aptekarskiego, ale dotychczas nie udało się go przeforsować – podkreśliła Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.
– Obecnie opracowaliśmy wstępną koncepcję, która zyskała przychylność resortu zdrowia. Powstał zespół składający się z pracowników Ministerstwa Zdrowia, przedstawicieli NFZ, uniwersytetu medycznego, izby aptekarskiej, który ma wspólnie opracować fundamenty prawne dla tego projektu – mówiła prezes NRA.
Elżbieta Piotrowska-Rutkowska wyraziła chęć do współpracy z lekarzami, podkreślając potrzebę wzajemnej pomocy między przedstawicielami obydwu zawodów, w celu unikania błędów, które mogą być groźne dla pacjenta.










