– Jeśli zrealizujemy tych kilka wartości, które zawierają się w haśle „pacjent jest najważniejszy”, to nie tylko możemy osiągnąć sukces, ale jesteśmy nań wręcz skazani. I ostatnie 12 lat pokazało, że da się to zrobić – mówi Jan Zając, prezes zarządu Ziko Apteka.
Nagrodę Wektora otrzymał za „innowacje w sprzedaży farmaceutyków, które stały się wzorem dla wszystkich chcących skutecznie działać na tym rynku. Za nowatorskie podejście, które w warunkach silnej konkurencji umożliwiło mu stworzenie jednej z największych i najsilniejszych sieci aptecznych w Polsce”. Prezes Zając zadedykował ją swoim pracownikom.
– To 1800 osób, farmaceutów, którzy codziennie obsługują pacjentów, pomagając im lepiej funkcjonować. Trzeba przy tym pamiętać, że apteka to nie tylko leki. To także wiele innych preparatów, które pozwalają o wiele lepiej i wygodniej żyć. Apteka to też miejsce, gdzie przychodzą pacjenci wymagający natychmiastowej pomocy, bo nie mogą się dostać do lekarza. Farmaceuci to ludzie o dużej wiedzy, świadomości, nastawieni na niesienie pomocy. Motto Ziko Apteki brzmi: pacjent jest najważniejszy. I to hasło realizujemy w codziennej pracy – mówi Zając.
Jak twierdzi, przez apteki Ziko w 2018 roku przeszło pól Polski – prawie 18 mln pacjentów. Jego celem jest dalszy rozwój i podnoszenie wartości firmy oraz jej pozycji. Jan Zając przyznał też, że myśli o wyjściu poza polski rynek.
– Nie chcemy się też zamykać tylko na teren Polski. Wierzę, że przyjdzie taki moment, iż Ziko Apteka będzie firmą europejską – zdradził w rozmowie z Rzeczpospolitą.
Źródło: ŁW/RP










