W Zachodniopomorskiem brakuje leku stosowanego przy terapii stwardnienia rozsianego. Baclofenu nie można dostać nigdzie, na terenie całego województwa.
– Lek jest, ale w Toruniu. Ja biorę go trzy razy dziennie, a teraz nie mogę go kupić w naszych aptekach – mówił mieszkaniec Szczecina.
Sprawę zgłoszono do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.
– Faktycznie, sprawdziłem w hurtowni i tego leku brakuje. Możliwe, że jest to spowodowane dużym napływem turystów do naszego regionu – stwierdził Kazimierz Polecki, zachodniopomorski inspektor farmaceutyczny.
Z informacji podanej przez rzeczka prasowego Polpharmy, Magdalenę Rzeszotalską, przyczyną kłopotów były przeciągające się procedury rejestracyjne leku. Jednocześnie firma zapewniła, że rejestracja leku już się zakończyła i w ciągu kilku najbliższych dni trafi on do aptek.
Źródło: http://radioszczecin.pl/










