Promują szczepienia, ale nie szczepionkami z aptek?

31 października 2018 08:33

Główny Inspektor Sanitarny otrzymał wsparcie zarządu Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, Prezes Bożeny Janickiej oraz Jarosława Króla w ramach współpracy w zakresie promocji szczepień i walce z ruchem proepidemicznym. Tymczasem jeszcze kilka tygodni temu PPOZ zapowiadało, że lekarze nie będą szczepić pacjentów szczepionkami przyniesionymi przez nich z aptek.

Główny Inspektor Sanitarny trzymał wsparcie zarządu Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia w ramach współpracy w zakresie promocji szczepień i walce z ruchem proepidemicznym. (fot. Główny Inspektorat Sanitarny / Twitter)

– Do czasu wprowadzenia konkretnych zasad placówki podstawowej opieki zdrowotnej nie będą szczepić pacjentów żadną przyniesioną w ręku szczepionką – zapowiadała pod koniec września Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

PPOZ stoi od dawna na stanowisku, że przynoszenie przez pacjentów szczepionek z aptek, do punktów szczepień, nie gwarantuje zachowania zimnego łańcucha, a tym samym stwarza ryzyko dla zdrowia i życia pacjentów. W rezultacie organizacja zwróciła się z pismem do Ministra Zdrowia o podjęcie działań legislacyjnych w celu zapobieżenia tego problemowi. Zdaniem lekarzy bezpieczną metodą wykonywania szczepień powinno być dokonywanie zakupu przez placówki medyczne, który gwarantuje zachowanie łańcucha chłodniczego (czytaj więcej: Lekarze odmawiają podawania szczepionek przyniesionych przez pacjentów z apteki!).

– Noszenie szczepionki bez nadzoru temperatury czyli przerwany tzw. „łańcuch chłodniczy” określony w przepisach prawa farmaceutycznego, to zagrożenie dla pacjenta, co wskazuje również w piśmie Główny Inspektor Sanitarny, a my zgłaszamy to od tygodni – mówią lekarze PPOZ.

Sprzeciw Naczelnej Izby Aptekarskiej

To stanowisko wywołało oczywiście sprzeciw Naczelnej Izby Aptekarskiej, która w swoim stanowisku stwierdziła, że „PPOZ wymyślając i głosząc takie teorie zapewne oczekuje aprobaty, ale dostać go może jedynie od zacierających ręce ruchów antyszczepionkowych, których teorie opierają się jedynie na pseudomedycznych i pseudonaukowych „faktach””.

Jednocześnie Naczelna Rada Aptekarska zwróciła się prośbą do obecnego Głównego Inspektora Sanitarnego, aby nie dawał wsparcia tak absurdalnym teoriom, którymi podpierać się mogą osoby mające realny wpływ na wyszczepialność całej polskiej populacji i które poprzez tak radykalne postawy mają wpływ na decyzje pacjentów o szczepieniu (czytaj więcej: Ostra reakcja NIA na stanowisko lekarzy w sprawie szczepionek: „absurd”, „nonsens” i „zagrożenie dla pacjentów”).

GIS przy wsparciu PPOZ będzie promować szczepienia

Tymczasem Główny Inspektor Sanitarny poinformował wczoraj na Twitterze, że otrzymał silne wsparcie zarządu Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, Prezes Bożeny Janickiej oraz Jarosława Króla w ramach współpracy w zakresie promocji szczepień i walce z ruchem proepidemicznym.

Ta informacja spotkała się z ironicznym przyjęciem w środowisku farmaceutów. Skomentował ją na Twitterze m.in. Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

– W temacie szczepień jeszcze wczoraj staliśmy nad przepaścią. Dzięki wsparciu PPOZ, które odmawia szczepień, zrobimy wielki krok naprzód – napisał Tomków.

Niedawno w wywiadzie dla Gazety Prawnej, wiceprezes NRA przekonywał, że lekarze nie mają powodu by odmawiać szczepienia pacjentów szczepionką kupioną w aptece (czytaj więcej: Lekarz nie ma powodu, by odmawiać szczepienia szczepionką kupioną w aptece).

– Przepisy są jednoznaczne: szczepionki sprzedawane w aptekach są pełnowartościowe i bezpieczne. Nie ma powodu, aby w jednostkach podstawowej opieki zdrowotnej odmawiano szczepienia pacjentom, którzy mają szczepionkę kupioną w aptece. Zwłaszcza że na przykład seniorzy kupują ją taniej jako produkt refundowany na receptę – mówił Marek Tomków.

Szczepienia muszą być bezpieczne

PPOZ odpowiadając na stanowisko Naczelnej Izby Aptekarskiej przekonywało z kolei, że wymogi dotyczące przechowywania szczepionek w odpowiednich temperaturach nie są wymysłem lobby producentów chłodziarek, ale wynikają z właściwości szczepionek. Organizacja zapewnia, że szczepienia są dobrodziejstwem, ale by tak były postrzegane muszą być przeprowadzane z zachowaniem wszystkich procedur bezpieczeństwa, w tym także łańcucha chłodniczego.

Jednocześnie PPOZ zwraca uwagę, że nigdy nie sprzeciwiało się wprowadzeniu regulacji przewidujących wykonywanie szczepień zalecanych przez apteki, pod warunkiem, że będą one wykonywane przez odpowiednio wykwalifikowany personel w odpowiednio przygotowanym pomieszczeniu, sama zaś apteka będzie monitorować i zgłaszać ewentualne odczyny poszczepienne (czytaj więcej: Stanowisko NIA razi emocjonalnym tonem i demagogiczną argumentacją).

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Nowa ustawa w sprawie szczepień (VIDEO) Nowa ustawa w sprawie szczepień (VIDEO)

Posłanka Platformy Obywatelskiej Lidia Gądek zapewnia, że w najbliższym czasie zostaną podjęte kroki...

Ponad 13 000 podpisów w obronie klauzuli sumienia farmaceutów Ponad 13 000 podpisów w obronie klauzuli sumienia farmaceutów

Na serwisie CitizenGO umieszczono petycję w obronie konstytucyjnej klauzuli sumienia dla farmaceutów...

Kraków: identyfikatory na czas ŚDM dla aptekarzy Kraków: identyfikatory na czas ŚDM dla aptekarzy

W Krakowie, podczas Światowych Dni Młodzieży, wprowadzone zostaną strefy z ograniczeniami w ruchu po...