– Ustawa refundacyjna wprowadziła zakaz reklamy aptek. Apteki, a w szczególności sieci apteczne, zaczęły szukać różnych sposobów, by wyróżniać się w stosunku do innych aptek działających na rynku. Jedną z tych form jest całkowita dowolność oznakowania zewnętrznego apteki, powodująca często kłopoty pacjentów z rozpoznaniem apteki.
Proponujemy określenie standardów oznakowania apteki wspólnym znakiem, jednakowym dla wszystkich podmiotów działających na rynku – pisze prezes zarządu Lech Rutkowski oraz mgr farm. Maria Głowniak.
Zwracają się również o podjęcie interwencji w uregulowaniu handlu lekami OTC i suplementami.
– W reklamach często występują osoby przedstawiane jako lekarze, spoty nagrywane są często w gabinetach lekarskich, co ewidentnie sugeruje wyjątkowe właściwości lecznicze danego specyfiku. Oburzające jest dopuszczanie do udziału w reklamach dzieci, które wypowiadają teksty dla siebie niezrozumiałe – tego typu reklamy są nieetyczne – podkreślają członkowie Fundacji.
Pełna treść listu dostępna jest tutaj.










