Elżbieta Piotrowska-Rutkowska wyjaśniała w Polskim Radio, że obecnie apteki otwierają się 'stadnie’ w miejscach, gdzie nie są potrzebne. Nowe regulacje to zjawisko ograniczą i sprawią, że nowe placówki będą otwierały się tak, gdzie jest na nie zapotrzebowanie.
Prezes NRA odniosła się też do zarzutów techników farmaceutycznych wobec ustawy i ich niedawnego protestu.
– Technicy farmaceutyczni pracują w aptekach i są w nich personelem pomocniczym. Mogą też otwierać punkty apteczne, co też robią i je prowadzą. W tej materii nic się nie zmienia. Istnieją i nadal istnieją punkty apteczne – mówiła Piotrowska-Rutkowska.
– Ten protest techników raczej rozpatrywałabym w kategoriach autopromocji. Osoba, która przewodniczyła temu protestowi, to osoba, która bardzo mocno udziela się i chce zaistnieć w partii politycznej – stwierdziła prezes NRA w Polskim Radio. – Ja nie widzę sensu tego protestu, dlatego że nasze zawody, farmaceuty i technika farmaceutycznego, współpracują w aptekach i nie ma powodu by je antagonizować. Ta nowelizacja, którą podpisał Prezydent w ogóle nie odnosi się do zawodu technika. Technik farmaceutyczny jak i inny przedsiębiorca będzie mógł otwierać punkty apteczne.
Według gościa radiowej Jedynki nowelizacja prawa farmaceutycznego „przywraca właściwą rolę apteki jako placówki ochrony zdrowia a nie sklepu z lekami”. Elżbieta Piotrowska-Rutkowska zdecydowanie zaprzeczyła też tezom mówiącym, że ceny leków po wejściu w życie nowych przepisów, wzrosną.
Całej rozmowy można posłuchać na stronach [b][url=http://www.polskieradio.pl/7/473/Artykul/1765651,Nowelizacja-prawa-farmaceutycznego-przywraca-wlasciwa-role-apteki]Polskiego Radia[/url][/b].
Źródło: polskieradio.pl










