Najważniejszym narzędziem opieki farmaceutycznej będzie tzw. przegląd lekowy pacjenta. W praktyce oznaczać to będzie, że w systemie znajdzie się lista wszystkich leków przyjmowanych przez daną osobę.
– Jeśli wyrazi ona na to zgodę – zastrzega dr hab. Katarzyna Szalonka z Uniwersytetu Wrocławskiego, która znalazła się w zespole ds. pilotażu opieki farmaceutycznej, powołanym przez Ministerstwo Zdrowia. Dodaje, że kilka lat temu przeprowadzono badania, w których pytano o ewentualną zgodę na ujawnienie historii zażywanych leków i połowa ankietowanych zgodziłaby się na to. – Dlatego przed nami sporo pracy, by przekonać do tego pacjentów i pokazać, jak wiele korzyści może to przynieść – mówi.
W ramach przeglądu farmaceuta sporządzi listy leków przyjmowanych przez daną osobę. Potem sprawdzi, czy przyjmowane preparaty wchodzą ze sobą w interakcje.
– Po wprowadzeniu „opieki” farmaceuta będzie miał informacje, jakie leki pacjent kupował i będzie mógł zareagować – mówi Paweł Łukasiński z Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej we Wrocławiu. Dodaje, że zmiany przyniosą spore oszczędności. – Dziś pacjenci z polipragmazją, czyli jednoczesnym przyjmowaniem wielu leków, kosztują budżet duże pieniądze – tłumaczy.
Doktor Anna Krzyszowska-Kamińska, lekarz internista z Wrocławia, zauważa, że zwiększenie roli farmaceuty, którego kwalifikacje są obecnie wykorzystywane jedynie częściowo, bo nierzadko pełni on jedynie rolę sprzedawcy leków, przyniesie jeszcze jedną korzyść.
– Farmaceuci będą rozmawiać z pacjentami, a przy okazji powiedzą np. o tym, że danego leku nie można popijać sokiem grejpfrutowym albo łączyć z produktami mlecznymi. Lekarze w gabinetach często nie mają czasu na takie rozmowy – mówi pani doktor.
Aptekarze chwalą pomysł. Zastrzegają jednak, że zmiany muszą być wprowadzane w porozumieniu z nimi.
– Żeby nie okazało się, że zmiany przyniosą tony dokumentów do wypełnienia i dodatkowe obowiązki, za które nikt nam nie zapłaci – mówią.
Więcej na ten temat pisze [b][url=https://plus.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/leki-nam-szkodza-bierzemy-na-oslep,12687520]Gazeta Wrocławska[/url][/b].
Źródło: gazetawroclawska.pl










