Branża aptek online funkcjonuje w reżimie prawnych obostrzeń związanych z wydawaniem leków na receptę i OTC, co wiąże się z potrzebą identyfikacji pacjenta. Z tego powodu pewne funkcjonalności omnichannel nie są dostępne ze względów prawnych – tak wynika z raportu firmy Lizard Media.
– Leki nie mogą być wysyłane online kurierem do klienta i nie ma zwrotów. Apteki online mogą tym kanałem prowadzić jedynie sprzedaż kosmetyków i suplementów diety. W innych przypadkach mogą tylko dokonywać rezerwacji z obowiązkowym odbiorem w aptece stacjonarnej. Leki nie podlegają zwrotom, a reklamacje należą do rzadkości – pisze Łukasz Izakowski z serwisu Retailnet.pl.
Eksperci Lizard Media przeprowadzili badanie w czołowych sieciach aptecznych oferujących sprzedaż wysyłkową, czyli Apteki Dbam o Zdrowie, Ziko Apteka oraz Apteka Gemini i sprawdzili w nich następujące funkcjonalności omnichannel:
[list]
[*]Zakup online, odbiór w dowolnym sklepie stacjonarnym sieci.
[*]Zamówienie online, odbiór i płatność w sklepie stacjonarnym.
[*]Zwrot towaru (nie reklamacja) zakupionego online w dowolnym sklepie stacjonarnym sieci.
[*]Program lojalnościowy, konto, karta, które rejestrują zakupy online i offline.
[*]Aktualizowanie stanów magazynowych na stronie sklepu w czasie rzeczywistym.
[/list]
– Najdłuższe oczekiwanie na infolinii to Apteka Gemini – 28 minut od połączenia do rozmowy, 4 osoby w kolejce, jednak konsultanci są na tej infolinii traktowani jak lekarze, klienci radzą się nie tylko odnośnie do procesu zakupowego, ale przede wszystkim co kupić, na jakie schorzenia etc. To infolinia poradnikowa. Szkoda, że odbiór produktów zakupionych online możliwy jest tylko w jednym punkcie w Gdańsku, mimo, że sieć ma kilkadziesiąt aptek w całej Polsce – pisze Izakowski.
Źródło: [url=https://retailnet.pl/2018/04/04/124606-przepisy-ograniczaja-rozwoj-aptek-online/]retailnet.pl[/url]










