Coraz większa liczba pacjentów z zawałami i powikłaniami serca to znak czasu – efekt przechodzonych i niedoleczonych infekcji, intensywnego życia w ciągłym stresie, braku higieny psychicznej i fizycznej. Przewlekłe napięcie niekorzystnie wpływa na cały organizm – nie tylko na układ sercowo-naczyniowy, lecz także na inne narządy.
Od ponad pięćdziesięciu lat choroby układu krążenia są największym zagrożeniem dla życia Polek i Polaków. Kardiolodzy tłumaczą, że w momencie, kiedy często powtarzają się sytuacje wymagające bardzo dużej mobilizacji organizmu i trwają one dość długo, to człowiek w końcu przestaje sobie z nimi radzić. Wtedy dochodzi do niekorzystnych zmian w funkcjonowaniu narządów wewnętrznych, a to może przyczynić się między innymi do rozwoju choroby wieńcowej i zawału serca. Właśnie w tym przypadku mamy do czynienia z dystresem, czyli czynnikiem szkodliwym dla organizmu.
– Mechanizm niekorzystnego wpływu jest złożony i wieloczynnikowy. To jest nakładanie się wielu czynników i mamy dzisiaj dowody na to, że ma to bezpośredni związek z ryzykiem zawału serca, także z ryzykiem zgonu sercowo-naczyniowego. Stres podnosi nam również tętno, podnosi ciśnienie tętnicze, to są niezależne czynniki ryzyka, które wtórnie zwiększają także nasze ryzyko sercowo-naczyniowe – mówi dr hab. n. med. Marcin Grabowski, kardiolog.
Podkreśla, że należy rozróżnić tzw. pozytywny stres, który mobilizuje organizm do walki z trudnościami, od przewlekłego stresu, który niekorzystnie wpływa nie tylko układ sercowo-naczyniowy, lecz także na inne narządy. Może on powodować między innymi problemy z układem ruchu czy układem pokarmowym (choroba wrzodowa). Niekiedy prowadzi też do wzmożonego napięcia niektórych grup mięśni karku, szyi lub kończyn. W skrajnych przypadkach pojawia się depresja.
Z badania ADP „Okiem europejskich pracowników 2015–2016” wynika, że 54 proc. Polaków doświadcza stresu związanego z pracą. Sytuację pogarszają również konflikty ze współpracownikami i nerwowa atmosfera w rodzinie.
Specjaliści radzą, by niezależnie od wszystkiego wyeliminować ze swojego życia pośpiech oraz presję czasu i starać się zapobiegać sytuacjom stresowym, a jeśli już pojawi się duże napięcie – możliwie szybko mu złagodzić. Szczególnie ważny jest odpoczynek, który powinien być czasem dla siebie i rodziny, w pełni wolnym od pracy relaksem. Tylko w ten sposób można odzyskać siły witalne i przeciwdziałać chorobom.
źródło: newseria










