Jak mówi Ł. Waligórski, surowiec konopi medycznej to lek z kategorii „N”, czyli lek narkotyczny. Leki narkotyczne stosowane są na ogół w medycynie paliatywnej. Przykładami takich preparatów są: morfina, kodeina, fentanyl. Leki w tej kategorii należy w aptece przechowywać w sejfie (czytaj więcej: Medyczna marihuana musi dać się lubić).
Kto będzie mógł przepisywać medyczną marihuanę?
Teoretycznie każdy lekarz w Polsce ma do tego uprawnienia. Jednak, jak mówi farmaceuta, taki specjalista musi posiadać bloczek recept Rpw, służący do wypisywania leków o statusie „N”. Nie każdy lekarz posiada takie recepty, bo nie każdy tego potrzebuje. Posiadanie takiego bloczka wiąże się z dodatkową ewidencją.
Lekarze pierwszego kontaktu z reguły nie posiadają bloczka Rpw. Raczej dysponują nim specjaliści medycyny paliatywnej, psychiatrzy lub onkolodzy. Zatem, zdaniem eksperta, nie będzie tak łatwo z dostępem do medycznego suszu z konopi (czytaj więcej: Preparaty z marihuaną tak, ale rozsądnie).
Jakie są schorzenia będą leczone medyczną marihuaną?
Łukasz Waligórski wyjaśnił, że obecna w Polsce marihuana nie ma Charakterystyki Produktu Leczniczego. Zatem żaden dokument wprost nie reguluje tego, na co można go przepisywać. Jest to po prostu składnik do wykonywania leków w aptekach, o których zastosowaniu decyduje lekarz. A o liście wskazań lekarze dowiadują się na szkoleniach, które organizuje dla nich Polish Institute of Medical Cannabis. Szkolenia grupowe dla lekarzy mają ruszyć wkrótce (czytaj więcej: W grudniu ruszą pierwsze szkolenia dla farmaceutów z medycznych konopi).
Trwają też już szkolenia dla farmaceutów, którzy dowiadują się m.in. jak wyglądają recepty, w jaki sposób pacjentowi przygotowywać i wydawać ten lek. Recepty najpewniej będą przepisywane przede wszystkim osobom cierpiącym na tak poważne choroby, jak: zespół Tourette’a, choroba Parkinsona, nowotwory, lekooporna padaczka czy jaskra. Nie wiadomo, czy osoby cierpiące na łagodniejsze, ale dokuczliwe schorzenia np. migrenę, także będą mogły z niej skorzystać. Jak tłumaczy ekspert, prowadzone są również badania dotyczące zastosowania medycznych konopi w leczeniu depresji. (czytaj więcej: Dlaczego medyczna marihuana nie służy do palenia?).
Jaki będzie koszt medycznej marihuany?
Koszt wyniesie pomiędzy 60 a 70 zł za gram. Dostępne są opakowania 5- lub 10-gramowe. Sporo kontrowersji wśród farmaceutów budzi też nałożenie na ten surowiec stawki VAT 23%, podczas gdy inne surowce mają stawkę 8%. To niestety też wpływa na cenę.
W jakich aptekach można kupić medyczną marihuanę?
Jak mówi Ł. Waligórski, teoretycznie każda apteka w Polsce może zaopatrzyć się w medyczną marihuanę. Jednak ze względu na to, że jest to nowinka, do tego bardzo droga i wciąż rzadko przepisywana metoda leczenia, raczej obecnie jest niewiele aptek, które mają ją w swoim asortymencie. Jedną z nich jest na pewno apteka w Śremie.
Surowiec jest też dość drogi, tak więc jest to spory koszt, jeżeli chodzi o inwestycję ze strony apteki. Jeśli pacjent będzie miał receptę na taki lek, to nie otrzyma go „od ręki”. Jednak każda apteka zasadniczo powinna sprowadzić taki lek dla pacjenta i zgodnie z prawem ma obowiązek zapewnić jego dostępność w umówionym terminie. Na ten moment dystrybutor (Spectrum Cannabis) podpisał umowę z jedną hurtownią w Polsce (Pharma Point), która zajmuje się dystrybucją i dostarczaniem tego surowca do aptek. Sprowadzenie preparatu prawdopodobnie zajmie jeden lub dwa dni.
Czy przepisywana medyczna marihuana będzie psychoaktywna?
Głównymi i najlepiej przebadanymi składnikami medycznej marihuany są THC (psychoaktywny) i CDB (bez właściwości psychoaktywnych). To one są decydujące w procesie medycznym. Proporcje będą następujące: THC 19% +/- 10%, CBD < 1%. Raczej są to proporcje nieatrakcyjne dla osób, które chcą używać tego specyfiku w sposób rekreacyjny.
Źródło: IK/noizz.pl










