Tymczasem Okręgowa Rada Aptekarska w Kaliszu wyraziła na temat projektu rady powiatu opinię negatywną. Sami farmaceuci mają wiele wątpliwości o do tego, czy organ może im narzucać w jakich godzinach mają mieć dostępną swoją działalność.
Zgody nie ma także w samej radzie powiatu. Przeciwko uchwale w takim kształcie głosował radny Michał Kalarus, a od głosu wstrzymali się Renata Reszel i Waldemar Maciaszek. Uchwała przeszła większością głosów, ale dyskusji na sesji w ogóle nie było. Wielce prawdopodobne jest, że aptekarze ponownie nie zastosują się do nowej uchwały ustalającej znowu dyżury do północy. Tym bardziej że poprzednią uchwałę, którą część pleszewskich farmaceutów zaskarżyła, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził za nieważną.
Źródło: zpleszewa.pl










