Konstanty Radziwiłł odniósł się w wywiadzie dla Rzeczpospolitej do poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który potocznie nazywany jest przez jego przeciwników „apteką dla aptekarza”. Procedowanie projektu w sejmie zostało zatrzymane przez Ministra Rozwoju, Mateusza Morawieckiego:
– To był projekt poselski. Ustawa nie przeszła przez komisję, która się nią zajmowała, ale to nie koniec tej ustawy w Sejmie – zapewnia Radziwiłł. – Z tego, co wiem, wróci ona do procedowania. Mamy w Polsce problem z aptekami sieciowymi, które nie są zdrową konkurencją dla aptek prowadzonych z dziada pradziada przez aptekarzy. Nie chcemy, żeby apteki rodzinne znikały na rzecz, często, tzw. aptek-duchów.
Mianem tym Minister Zdrowia określa apteki, które powstają, nie po to, aby dostarczać leki pacjentom, ale by je nielegalnie wywodzić za granicę. Takie placówki niedługo po otwarciu są zamykane.
– Nie jest tajemnicą, że w Polsce mamy do czynienia z niebezpiecznym procederem znikania leków z rynku. Część aptek-duchów, które są likwidowane zanim instytucje kontrolne zdołają je skontrolować, przejmuje długą listę leków, które następnie są wywożone nielegalnie z Polski – mówił w wywiadzie dla Rzeczpospolitej Konstanty Radziwiłł. – Uczestniczą w tym procederze również placówki medyczne – duchy. Z tym musimy również walczyć za pomocą ustawy.
– Na rynku aptecznym musi zapanować równowaga. Moim zdaniem, tylko aptekarze powinni móc zakładać nowe apteki – mówi Minister Zdrowia.
Cały wywiad z Ministrem Zdrowia dostępny pod [b][url=http://www.rp.pl/Rzad-PiS/302089833-Konstanty-Radziwill-Marihuana-nikomu-nie-ratuje-zycia.html#ap-12]tym adresem[/url][/b]
Źródło: rp.pl










