REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 31 maja 2017, 09:59

Realizacja tej recepty zależy od dobrej woli aptekarza?

Gazeta Wyborcza przeprowadziła prowokację w jednej z aptek na Mokotowie i zrealizowała transgraniczną receptę na Escapelle. Na recepcie nie było własnoręcznego podpisu lekarza, a mimo to farmaceutka wydała pigułkę. Czy postąpiła zgodnie z prawem?

Tomasz Leleno: Własnoręczny podpis powinien znajdować się na awersie recepty. Każdy farmaceuta powinien wiedzieć, jak wygląda prawidłowo wystawiony dokument.

Dziennikarze Gazety Wyborczej zdobyli receptę dzięki stronie internetowej, o której od kilku dni głośno jest w mediach. Organizacja Kobiety w Sieci umożliwia zdobycie recepty na dowolny preparat antykoncepcyjny, po wypełnieniu krótkiego formularza (więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/uwaga-na-transgraniczne-recepty-na-ellaone]Uwaga na transgraniczne recepty na ellaOne![/url][/b]). Zgodnie z opinią Ministerstwa Zdrowia takie recepty nie powinny jednak być zrealizowane w polskich aptekach z powodu braku własnoręcznego podpisu lekarza (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/ministerstwo-zdrowia-jednoznacznie-o-receptach-transgranicznych]Ministerstwo Zdrowia jednoznacznie o receptach transgranicznych[/url][/b]). Okazuje się, że lekarką widniejącą na generowanych w ten sposób receptach jest Rebeka Gomperts, założycielka Kobiet w Sieci, z zawodu lekarz.

REKLAMA

Gazeta Wyborcza postanowiła sprawdzić czy taką receptę da się zrealizować w polskiej aptece. Z dokumentem wystawionym na Escapelle dziennikarze udali się do jednej z mokotowskich aptek. Farmaceutka, na którą trafili początkowo była sceptyczna na taką receptę.

– Mówi, że w Polsce nie działa system recept elektronicznych. Ma zastrzeżenia do podpisu, chciałaby, aby był wykonany długopisem – relacjonują dziennikarze. – Mówimy, że taką receptę w formie elektronicznej dostaliśmy od lekarza z zagranicy. I że według rozporządzenia ministra zdrowia na recepcie musi być podpis lekarza i podpis jest. Farmaceutka znika na zapleczu. Wraca z pudełkiem Escapelle.

O tę sytuacje zapytany został rzecznik prasowy NIA.

REKLAMA
REKLAMA

– Własnoręczny podpis powinien znajdować się na awersie recepty. Każdy farmaceuta powinien wiedzieć, jak wygląda prawidłowo wystawiony dokument. Ta sprzedaż raczej nie powinna mieć miejsca – mówi Leleno.

Mimo to dziennikarze w mokotowskiej aptece preparat otrzymali. Czy to oznacza, że kupno tabletki na receptę wystawioną przez Kobiety w Sieci będzie zależało od dobrej woli aptekarza.

Więcej na ten temat na stronach [b][url=http://wyborcza.pl/7,75398,21888160,recepte-z-wiednia-na-pigulke-dzien-po-zrealizowalismy-w-polskiej.html]Gazety Wyborczej[/url][/b].

Źródło: wyborcza.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA