Zgodnie z art. 96a ust. 7 ustawy Prawo farmaceutyczne termin realizacji recepty nie może przekroczyć 30 dni. W rezultacie Narodowy Fundusz Zdrowia stoi na stanowisku (wydanym w 2011 roku przez zastępcę prezesa ds. medycznych), że skoro w prawie farmaceutycznym napisano, iż termin realizacji recepty nie może przekroczyć 30 dni, to bez znaczenia jest, czy ostatni jego dzień przypada w weekend, w święto czy w dzień powszedni.
Interpretację tę kwestionują prawnicy i… Ministerstwo Zdrowia. Powołują się na art. 115 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.), z którego wynika, że jeżeli koniec terminu do wykonania jakiejś czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy – termin ten upływa dnia następnego.
– Wątpliwości co do tej interpretacji nabrała jednak Częstochowska Okręgowa Izba Aptekarska. Jej prezes Przemysław Orlikowski mówi nam, że problem jest istotny w praktyce. Skierował więc pismo do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o przyjrzenie się sprawie raz jeszcze. I wiele wskazuje na to, że słusznie – piszą dziennikarze Gazety Prawnej, Patryk Słowik i Jakub Styczyński.
Monika Leszko, radca prawny w kancelarii DLA Piper zauważa, że zgodnie z art. 110 kodeksu cywilnego, jeżeli ustawa, orzeczenie sądu lub decyzja innego organu państwowego albo czynność prawna oznacza termin, nie określając sposobu jego obliczania, stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. Prawo farmaceutyczne wskazuje tylko końcowy termin realizacji recepty, nie reguluje sposobu obliczenia go. A to jej zdaniem oznacza, że gdy ostatni dzień terminu realizacji recepty przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę – termin upływa dopiero następnego dnia. Mówiąc prościej: jeśli termin 30 dni upływa w sobotę, to tak naprawdę trzeba ją zrealizować do poniedziałku. I farmaceuta przepisany lek ma obowiązek wydać.
– Obecna interpretacja NFZ jest zatem nieuzasadniona – mówi radca prawny Tomasz Kaczyński z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka i dodaje, że sam NFZ do końca nie zna odpowiedzi na stawiane mu przez farmaceutów pytania. Tak jak bowiem w 2011 r. uważał, że art. 115 k.c. nie należy stosować odnośnie do realizacji recept, to we wcześniejszym piśmie zastępcy prezesa ds. medycznych NFZ z 30 czerwca 2005 r., w którym przedstawiona została opinia radców prawnych NFZ, wskazał na potrzebę stosowania przepisów od art. 110 do 116 k.c. przy obliczaniu terminu realizacji recepty.
Rzeczniczka MZ Milena Kruszewska wyjaśnia, że przepisy prawa farmaceutycznego wskazują termin, a nie sposób jego obliczania. – Obliczanie terminów należy zatem realizować zgodnie z regułami wynikającymi ze wskazanych przepisów kodeksu cywilnego – wyjaśnia.
Może się zatem niedługo okazać, że farmaceuci otrzymają z Ministerstwa Zdrowia kolejną interpretację przepisów, która będzie sprzeczna ze stanowiskiem NFZ. Eksperci sugerują, że kwestia ta powinna być rozstrzygnięta w ramach planowanej przez resort dużej nowelizacji Prawa farmaceutycznego.
Więcej na ten temat w najnowszym wydaniu [b][[url=http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1022838,termin-zrealizowania-recepty.html?sms=3&c=c78bc2ba7ba72c3004482763ac7ccd6f]Gazety Prawnej[/url][/b].
Źródło: Gazeta Prawna










