Ustawa refundacyjna definiuje lek recepturowy jako preparat sporządzony w aptece na podstawie recepty lekarskiej (czytaj również: Wycena leku magistralnego). Cena takiego leku jest składową tzw. taxa laborum, cen poszczególnych składników użytych do jego wykonania, opakowania oraz naliczonej marży, która wynosi 25%. Ze względu na nieustannie rosnące kwoty refundacji leków recepturowych Narodowy Fundusz Zdrowia w ostatnim czasie uważniej przygląda się i weryfikuje prawidłowość wyceny tego typu recept. Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest nieprecyzyjny opis karty surowca w systemie informatycznym apteki. Nazwa składnika powinna być zwięzła i jednoznaczna. Niezbędna jest również gramatura, w której występuje surowiec, co szczególnie tyczy się etanolu, nalewek oraz roztworów witamin. Prawidłowa taksacja umieszczona na rewersie recepty pełni kluczową rolę w kontroli poprawności wyceny preparatu przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Więcej na temat leków recepturowych znajdziesz w serwisie RECEPTURA.PL.
Kolejnym często spotykanym uchybieniem jest nieprawidłowe wprowadzenie gramorównoważnika surowca, co zwykle zawyża jego cenę i powoduje większe koszty refundacji. Przykładowo dziesięciogramowe opakowanie kwasu salicylowego wprowadzone jest w systemie informatycznym jako jeden gram surowca przy zachowanej cenie całego opakowania. Następnie aptekarz widząc nadwyżkę dziewięciu gram surowca dopisuje ją na stan również z zawyżoną ceną.
Błędów wyceny stwierdzanych podczas kontroli NFZ jest jednak więcej. Błędna karta surowca, zawyżanie ceny składnika, niejałowy lek z antybiotykiem, niewłaściwe opakowanie leku recepturowego, błędny zapis witamin, wycena leku jednoskładnikowego, brak uprawnienia technika farmaceutycznego do wykonania leku, nadużywanie małych opakowań surowców…
O wszystkich błędach wyceny leków recepturowych i powodach kwestionowania ich refundacji przez NFZ w najnowszym numerze magazynu MGR.FARM.










