Autor artykułu opublikowanego w minioną sobotę na stronach Rzeczpospolitej, przypomina, że zgodnie z art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego „Zezwolenia [na prowadzenie apteki] nie wydaje się, jeżeli podmiot ubiegający się o zezwolenie prowadzi na terenie województwa więcej niż 1 proc. aptek ogólnodostępnych (…)”.
– Przepis ten jest prosty w sferze językowej. Przedsiębiorco, jeśli masz więcej niż 1 proc. aptek w województwie, to nie wydamy ci kolejnych zezwoleń – pisze Misiak. – W polskim prawie nie uregulowano natomiast, co będzie, jeśli podmiot uzyska więcej niż 1 proc. aptek w drodze przejęć istniejących placówek, a nie poprzez otwieranie nowych.
Samorząd aptekarski od lat twierdzi, że przepis ten statuuje nie tylko zakaz wydawania zezwoleń, ale także ogólny zakaz posiadania więcej niż 1 proc. aptek, a jednocześnie podstawę cofania zezwoleń. Zdaniem Misiaka w tej koncepcji są fundamentalne wady, nazywając ją koniem trojańskim i przywołując wyrok WSA w Warszawie VI SA/Wa 559/16 z 27 lutego 2017 r.
– Rozstrzygana sprawa dotyczyła przekroczenia 1 proc. aptek w województwie, jako rezultatu przejęcia innej spółki aptecznej. W orzeczeniu wskazano, że: „W niniejszej sprawie organ nie miał podstaw do zastosowania art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego, gdyż przepis ten nie ma zastosowania do sukcesji generalnej co ma miejsce w niniejszej sprawie”. Tym samym, sąd przesądził o nieistnieniu ogólnego zakazu posiadania więcej niż 1 proc. aptek w województwie i dopuścił nabywanie większej ich liczby w drodze przejęć – pisze autor.
Rozstrzygnięcie to zapadło na kanwie instytucji sukcesji uniwersalnej, opisanej w art. 494 § 2 kodeksu spółek handlowych. Zgodnie z przedmiotowym przepisem: „Na spółkę przejmującą albo spółkę nowo zawiązaną przechodzą z dniem połączenia w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej albo którejkolwiek ze spółek łączących się przez zawiązanie nowej spółki, chyba że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji lub ulgi stanowi inaczej”.
– Sąd uznał, że art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego nie stanowi wyjątku, o którym mowa w art. 494 § 2 k.s.h. W wyroku stwierdzono: „Jak wyżej wskazano, ponieważ w niniejszej sprawie doszło do sukcesji generalnej, to zmiana zezwolenia na prowadzenie apteki w zakresie podmiotu prowadzącego nastąpiła z mocy samego prawa” – pisze Misiak. – stanowisko sądu jest ze wszech miar uzasadnione. Klarowne brzmienie przepisów art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego nie daje podstaw do dekodowania z nich normy innej niż określająca powinności organu w postępowaniu o wydanie zezwolenia. Co więcej, sama konstrukcja językowa przepisu art. 99 ust. 3 dopuszcza prowadzenie większej liczby placówek (nie wydaje się zezwolenia, jeśli dany podmiot posiada już 1 proc. i więcej aptek).
Cały artykuł można zaleźć na strona [b][url=www.rp.pl/Rzecz-o-prawie/306039993-Apteki-sieciowe-i-indywidualne—jak-powinny-konkurowac.html#ap-1]rp.pl[/url][/b].
Źródło: rp.pl










