– Podczas spotkania dyskutanci omawiali cechy tego rynku, charakteryzującego się ogromną ilością produktów wątpliwej jakości – relacjonuje poseł Grzegorz Furgo w swojej [b][url=http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=11C76502&view=6]interpelacji adresowanej do Ministra Zdrowia[/url][/b]. – Sytuacji nie poprawia fakt, że konsumenci nie zdają sobie sprawy czym są suplementy i przypisują im właściwości lecznicze. Tego stanu nie poprawia agresywna promocja suplementów w mediach, np. promocja suplementów w radiu to już 50% wszystkich emitowanych tam reklam.
Poseł zwraca też uwagę, że w naszym kraju wprowadzenie nowego produktu z rodziny suplementów do obrotu jest niezwykle proste, szybkie i bez kosztowe, a jeżeli produkt w pewnym momencie wymaga weryfikacji nie wyklucza to jego dalszej dystrybucji.
Podczas spotkania wypracowano i zarekomendowano szereg zmian, które zdaniem uczestników, w tym NIK, powinno wprowadzić się w polskim prawodawstwie, są to:
• wprowadzenie systemu opłat za notyfikację suplementów diety, które powinno ograniczyć liczbę rejestrowanych produktów tylko do tych, które przedsiębiorca faktycznie zamierza wprowadzić na rynek;
• uregulowanie procedur wycofywania z rynku przez producenta lub dystrybutora suplementów diety, bądź zaprzestania ich produkcji/dystrybucji i rezygnacji z wprowadzania do obrotu;
• wprowadzenie systemu ostrzegania konsumentów przed niezbadanymi suplementami diety znajdującymi się w obrocie poprzez informowanie o fakcie nienotyfikowania danego suplementu diety;
• wydzielenie w rejestrze GIS kategorii suplementów diety, wobec których podjęto działania weryfikujące z uwagi na wątpliwości, co do jakości zgłoszonych produktów (szczególnie ich bezpieczeństwa);
• podwyższenie kar finansowych dla podmiotów wprowadzających do obrotu niebezpieczne lub nielegalne suplementy diety do takiego poziomu, by były one skuteczne, proporcjonalne i odstraszające;
• wprowadzenie podwyższenia wysokości kar pieniężnych, jakie mogą być nałożone przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej na przedsiębiorcę za nieprzestrzeganie wymagań w zakresie znakowania środków spożywczych, w tym w zakresie prezentacji, reklamy i promocji;
• wprowadzenie obowiązku monitorowania reklam suplementów diety przez Głównego Inspektora Sanitarnego i Prezesa UOKiK;
• wprowadzenie zakazu wskazywania na etykietach suplementów diety, ich prezentacji i reklamie na właściwości zapobiegawcze, lecznicze lub uzdrawiające;
• wprowadzenie zakazu reklamy suplementów diety z wykorzystaniem wizerunku osób ze środowiska medycznego lub farmaceutycznego lub odwoływaniu się do osób sugerujących posiadanie wykształcenia medycznego lub farmaceutycznego lub odwoływanie się do zaleceń takich osób;
• uregulowanie stosowanej przez firmy praktyki „umbrella branding” (znaków parasolowych), w celu określenia dopuszczalnego zakresu upodabniania do siebie produktów należących do różnych kategorii (dualizm produktowy);
• wprowadzenie obowiązku umieszczania na opakowaniach suplementów diety oraz w ich reklamie, w tym także telewizyjnej, odpowiednio czytelnych informacji, dostrzegalnych dla każdego konsumenta, o wielkości czcionki umożliwiającej zapoznanie się z informacją różnym grupom konsumentów, przy czym określenie „suplement diety” powinno być czytelne i zamieszczone w bezpośrednim sąsiedztwie nazwy handlowej.
Poseł pyta Ministra Zdrowia czy te regulacje miałyby szansę ucywilizować rynek suplementów diety w Polsce.
– Czy podejmie Pan działania nad ich wprowadzeniem? Bardzo proszę o ustosunkowanie się do każdej z proponowanych regulacji pod kątem wdrożenia lub nie do polskiego prawodawstwa – pyta Grzegorz Furgo.
Źródło: sejm.gov.pl










