Labofarm to starogardzkie przedsiębiorstwo rodzinne państwa Pawełek, które działa od ponad 30 lat. To marka znana w Polsce i na świecie, produkująca leki roślinne z wykorzystaniem własnych upraw. 14 sierpnia, zorganizowała ona sympozjum, podczas którego przybliżyła tematykę zielarstwa, a także opowiedziała o swojej działalności.
– Zaczęło się w 1989 roku, kiedy właściciel pewnej firmy przekazał nam spory zapas suszonego czosnku z nadzieją, że jakoś go wykorzystamy. Tak więc, warzywo o właściwościach przeciwgrzybicznych stało się naszym pierwszy standardowym produktem, który od ponad 30 lat jest lekiem nr 1 na rynku leków roślinnych – relacjonował Tadeusz Pawełek, prezes Labofarmu – Dzisiaj w ofercie mamy setki produktów, które tworzymy z poszanowaniem zielarskich tradycji i wiedzy o leczniczych właściwościach wybranych ziół.
W swoim przemówieniu, zaznaczył on także, że firma oferuje pacjentom wyłącznie to, co daje jej ziemia; przypomniał też, że Labofarm zajmuje się również propagowaniem wiedzy dotyczącej naturalnych leków roślinnych przy za pośrednictwem wydawnictwa Panacea.
Podczas sympozjum, głos zabrali również zaproszeni goście. Wykłady wygłosili ks. prof Tadeusz Guz, który opowiedział o „Cudzie nad Wisłą”; historię „Zaślubin Polski z Morzem” przedstawił natomiast Piotr Szubarczyk z Instytutu Pamięci Narodowej. Na koniec, zaprezentowano dwa filmy – pierwszy z nich, dotyczył procesu produkcji leków w Labofarm, drugi z kolei poruszał kwestię budowy starogardzkiej obwodnicy. Za zaproszenie, w imieniu członków samorządu, dziękował Janusz Stankowiak, prezydent miasta:
– Jako zwykły mieszkaniec Starogardu jestem dumny, że na naszym terenie działa tak prężna, rodzinna firma, która wykorzystuje to, co rodzi Ziemia w harmonii i w przyjaźni z przyrodą. Nie tylko bierze, ale również daje, co w dobie rozwijających się cywilizacji i związanego z tym zanieczyszczenia środowiska, jest niebywale cenne.
Uroczystość poprzedzona została mszą świętą, którą koncelebrował ks.prof. Tadeusz Guz.
AM/starogard.pl










