W ubiegłym roku, liczba producentów suplementów diety zwiększyła się o 4,4% – jest to najwyższy wzrost tego segmentu w ciągu poprzednich 5 lat. W tym samym okresie, ilość hurtowni z tymi produktami, miała rosnąć natomiast średnio w tempie 2,8% – największy wzrost, równy 4,9% nastąpił w roku 2020. Z kolei detaliczny rynek punktów, które zajmują się sprzedażą suplementów diety, w ciągu ostatnich 3 lat miał zmniejszać się średnio o 0.9% Na rynku znajduje się natomiast blisko 30 tys. podmiotów, które prowadzą sprzedaż bądź związane są z produkcją tych produktów.
W ciągu ostatnich dwóch lat, wśród mieszkańców naszego kraju da się też zaobserwować wyraźne większe zainteresowanie suplementami diety. Zgodnie z danymi PMR, wartość tego rynku wynosić ma 6 mld zł – w 2020 roku, mimo niesprzyjających okoliczności, wzrósł on nawet o 5%.
Badaniem zmian nawyków wśród pacjentów, a w konsekwencji – zmianami na rynku producentów, hurtowników i dystrybutorów, zajęła się polska marka suplementów diety z kategorii premium, OSAVI, przy współudziale globalnej wywiadowni gospodarczej Dun&Bradstreet, a także wykorzystując dane z KRS.
Armand Przygodzki, prezes OSAVI, podkreślał, o czym czytamy na portalu ceo.com.pl:
– W ostatnich latach większe znaczenie dla Polaków ma wzmacnianie odporności przez suplementację diety – z jednej strony z uwagi na pandemię, z drugiej jest to związane ze zmianą nawyków żywieniowych i bardziej aktywnym trybem życia.
O producentach suplementów diety w Polsce
Na polskim rynku, zgodnie z ustaleniami badania, funkcjonować ma więc blisko 30 tys. podmiotów, które zajmują się produkcją oraz sprzedażą suplementów diety. 83,3% stanowić mają detaliczni sprzedawcy, 11,6% – hurtownicy, zaś 5% to producenci. Co więcej, w 2021 roku, liczba producentów tych produktów zwiększyła się o 4,4% – z 1379 w 2020 do 1440w 2021 roku firm, a to oznacza najwyższy wzrost w ciągu ostatnich 5 lat.W tym samym okresie, liczony liczbą rejestrowanych podmiotów, rynek producentów miał zwiększać się średnio w tempie 3,2%.
Obserwuje się też rosnącą liczbę hurtowni z suplementami diety. W ciągu ostatnich 5 lat, ich liczba miała zwiększać się rocznie średnio w tempie 2,8%. W roku 2021, wzrost ten wyniósł 1,6% , osiągając tym samym liczbę 3279. Największy wzrost tej liczby – chodzi o 4,9% – odnotowano w trudnym dla innych branż, roku 2020 (czytaj również: Polacy, także w pandemii, chętnie sięgają po suplementy i leki bez recepty).
Spadek wśród detalicznych sprzedawców
Rosnącej ilości producentów oraz hurtowników suplementów diety, towarzyszy natomiast jednocześnie systematyczny spadek liczby detalicznych punktów, które prowadzą ich sprzedaż. Taki trend ma ściśle łączyć się z kolei z systematycznym kurczeniem się rynku tradycyjnych, stacjonarnych sklepów.
I tak, szacunkowe dane mają wskazywać, że detaliczny rynek punktów, w których w codziennym obrocie możemy zakupić suplementy diety, zmniejszył się w 2021 roku o 0,4%. W poprzednich latach, 2020 i 2019, spadki te wynosiły odpowiednio 0,7% i 1,5%. W roku 2021, liczba detalicznych sprzedawców w tym sektorze, miała być równa 23 576.
Wskazane spadki wiążą się z trendami, które od lat obowiązują na rynku. Według danych KRS, chodzi zwłaszcza o zmniejszającą się ilość sklepów spożywczych, aptek oraz sklepów z wyrobami medycznymi – to w nich, mieszkańcy Polski chętnie zaopatrują się w suplementy diety. Tymczasem, w skali roku, liczba sklepów spożywczych miała zmniejszyć się o niemal 1%, zaś aptek – o 1,8%
Co więcej, jak wynika ze sprawozdań producentów, detalistów i hurtowników łączyć ma podobna ilość firm będących w dobrej oraz słabej kondycji finansowej, których jest najwięcej. Jednocześnie, zanotowano w branży niewielką liczbę tych podmiotów, które znajdują się zarówno w bardzo dobrej, jak i złej sytuacji finansowej – mówi to o braku silnej polaryzacji tego sektora.
Rynek e-commerce
Polacy coraz częściej wybierać mają natomiast zakupy w sieci. Wciąż zwiększa się więc w Polsce liczba sklepów internetowych – wzrost ten, jak wynika z informacji zgromadzonych przez Dun&Bradstreet na podstawie wpisów do KRS, miał osiągnąć dynamikę równą 25% rocznie. Trend ten jest jednak nie tylko rezultatem kryzysu związanego z COVID-19 – analiza zlecona pod koniec 2021 roku przez firmę Advox podkreśla bowiem, że polski rynek e-commerce miał odnotować najbardziej dynamiczny rozwój w roku 2019.
Należy tu podkreślić, że nasz kraj znajduje się w czołówce wśród najszybciej rozwijających się rynków e-commerce w Europie. W połowie września ubiegłego roku, w KRS zarejestrowanych było 51 tys. sklepów online, a więc o ponad 6,3 tys (blisko 14%) więcej niż pod koniec 2020 roku. Łącznie, co podkreślał Armand Przygodzki, ich liczba miała wzrosnąć o 26.5%.
Prezentowane dane pochodzić mają z badania Dun&Bradstreet; analizie poddane zostały natomiast dane z rejestru KRS w okresie 2009-2021.
AM/ceo.com.pl










