Z danych opracowanych przez Ruch Aptekarzy Polskich wynika, że jedynie w dziesięciu państwach członkowskich, właścicielami aptek mogą być osoby nie posiadające wykształcenia farmaceutycznego, a są to m. in. Belgia, Irlandia, Malta, Holandia czy Portugalia.
Zdecydowana większość państw członkowskich, co najmniej od kilku lat, w swoich przepisach wymaga, aby większość udziałów apteki była w rękach farmaceuty. Natomiast geografia aptek jest określona ścisłymi przepisami zastosowanymi przez prawie połowę państw UE.
Oprócz tych przepisów, poszczególne kraje zastosowały inne, mające na celu stworzenie dobrze funkcjonującego rynku aptecznego, na potrzeby danego kraju. Z tego powodu Bułgaria wprowadziła całkowity zakaz tworzenia sieci, podobnie jak Portugalia, w której podmiot może prowadzić maksymalnie 4 placówki. W Niemczech filie mogą powstawać tylko tylko w tym samym lub sąsiednim powiecie, co apteka wiodąca. Włosi natomiast, w swoich przepisach, zakazali właścicielom placówek prowadzenia jakichkolwiek innych działalności gospodarczych. W Wielkiej Brytanii pieczę nad ilością aptek i ich geografią sprawuje Primary Care Organization, która jest organem decyzyjnym również w kwestii otwarcia nowej apteki, do którego dojdzie, jeśli organizacja uzna to za uzasadnione.
Źródło: Ruch Aptekarzy Polskich










