REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 19 czerwca 2019, 09:28

Sąd musi udostępnić uzasadnienie wyroku w sprawie byłego prezesa izby aptekarskiej

Kancelaria Tomasik Jaworski Sp. p. poinformowała o wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w sprawie skargi na decyzję Naczelnego Sądu Aptekarskiego. Prawnik kancelarii domagał się udostępnienia uzasadnienia orzeczenia NSA w sprawie byłego prezesa Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej. Sąd aptekarski odmówił, jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny tę decyzję uchylił.

Farmaceuta stwierdził, że współwinny temu, co się stało, jest nadzór farmaceutyczny (fot. Shutterstock) fałszywe refundacje leków
Prezes Wielkopolskiej OIA doprowadził do zamknięcia aptek prowadzonych przez przedsiębiorcę, a następnie zaoferował mu pomoc w otworzeniu nowych, ale już za łapówkę (fot. Shutterstock)

– Wczorajszym wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Naczelnego Sądu Aptekarskiego w przedmiocie odmowy udostępnienia uzasadnienia orzeczenia Naczelnego Sądu Aptekarskiego z dnia 26 stycznia 2017 r. w sprawie Tadeusza B. – byłego Prezesa Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej i członka Naczelnej Rady Aptekarskiej. Tym samym, WSA potwierdził zasadność skargi złożonej przez prawnika kancelarii Tomasik Jaworski Sp. p. – informuje kancelaria na swojej stronie internetowej.

REKLAMA

Wyrok Naczelnego Sądu Aptekarskiego dotyczył sprawy Tadeusza B. – ówczesnego Prezesa Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, który przyjął łapówkę w wysokości 50 tysięcy złotych od przedsiębiorcy, chcącego otworzyć apteki na terenie Poznania (czytaj więcej: Głos Wielkopolski: dr B. ustalał odbiór kolejnej łapówki). Łącznie kwota miała wynieść 100 tys., ale do wpłaty drugiej raty łapówki nie doszło z powodu interwencji Wydziału ds. Walki z Korupcją KWP w Poznaniu. Prezes Wielkopolskiej OIA wcześniej doprowadził do zamknięcia aptek prowadzonych przez przedsiębiorcę, a następnie zaoferował mu pomoc w otworzeniu nowych, ale już za łapówkę (czytaj więcej: Głos Wielkopolski: B. przyznał się do winy ).

– Za popełnienie tego czynu, sąd powszechny skazał prawomocnie Tadeusza B. na półtora roku więzienia oraz grzywnę. Naczelny Sąd Aptekarski zaś, ukarał go za to upomnieniem –  najłagodniejszą formą kary ze wszystkich możliwych do orzeczenia przez sądy aptekarskie – komentuje Kancelaria Tomasik Jaworski Sp. p (czytaj więcej: Tadeusz B. skazany).

Treść uzasadnienia jest niejawna?

Wątpliwości co do słuszności takiego rozstrzygnięcia sądu zawodowego skłoniły prawnika tej kancelarii do złożenia dnia 16 października 2017 r. wniosku o udostępnienie przedmiotowego wyroku wraz z uzasadnieniem w trybie dostępu do informacji publicznej. Naczelny Sąd Aptekarski – w odpowiedzi na wniosek – odmówił udostępnienia uzasadnienia przedmiotowego orzeczenia, udostępniając jedynie jego sentencję (czytaj więcej: NRA wyjaśnia: postępowanie w sprawie Tadeusza B. nadal trwa).

REKLAMA
REKLAMA

– Naczelny Sąd Aptekarski stwierdził, że Tadeusz B. podczas przyjmowania łapówki nie pełnił funkcji publicznej, a więc można w jego przypadku skorzystać z odmowy udostępnienia informacji publicznej ze względu na ochronę prywatności osoby fizycznej. W związku z tym, na początku 2018r. prawnik naszej kancelarii złożył skargę na to rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – pisze Kancelaria Tomasik Jaworski Sp. p.

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że Naczelny Sąd Aptekarski nieprawidłowo ustalił, że treść uzasadnienia w przedmiotowej sprawie nie jest informacją publiczną. W rozważanej sprawie nie miało zastosowanie również ograniczenie udostępniania informacji publicznej, na które powoływał się Sąd Aptekarski. WSA stwierdził, że złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczył informacji o osobie pełniącej funkcję publiczną, stąd informacja o popełnionym przez nią czynie nie korzysta z wyłączenia przewidzianego dla osób prywatnych.

Źródło: ŁW/Kancelaria Tomasik Jaworski Sp. p.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA