We wtorek 29 listopada Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz stołecznemu konserwatorowi zabytków, w sprawie losów neogotyckich, zabytkowych mebli z apteki przy Nowym Świecie.
Przypomnijmy, że do końca 2016 roku przy zbiegu ulic Nowy Świat i Smolnej w Warszawie, działała od 165 lat apteka. Ostatecznie nie jej ostatnie właścicielki zdecydowały o zakończeniu działalności. Z placówki wywieziono też zabytkowe meble, o czym z zaskoczeniem dowiedziały się służby konserwatorskie (czytaj również: Zabytkowe meble apteczne „w szopie za miastem”).
– Właścicielki twierdziły, że zamykają aptekę na czas remontu, a zabytkowe meble wywiozły do magazynu pod Warszawą. Chciały zmienić charakter swojej działalności w lokalu przy Nowym Świecie, a po remoncie przywrócić meble. Tyle że na lokal ze sprzedażą alkoholu zgody nie wydali śródmiejscy urzędnicy. Zarówno stołeczny, jak i wojewódzki konserwator zabytków uznali, że przechowywanie mebli w magazynie w podwarszawskiej miejscowości im nie służy, więc nakazano przywieźć je na dawne miejsce – opisuje sprawę Wyborcza.
Właścicielki apteki odwołały się od tej decyzji do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Resort jednak ją podtrzymał, w rezultacie sprawa trafiła do Sądu. WSA wydał w tej sprawie wyrok w lutym 2019 roku – uchylając decyzję obu organów. Sąd uznał bowiem, że konserwator niewłaściwie ocenił warunku przechowywania mebli w podwarszawskim magazynie i nie udowodnił, że przewiezienie tam mebli miało charakter trwały (czytaj więcej: Zabytkowe meble wywiezione nocą z apteki).
Meble muszą wrócić…
Skargę na ten wyrok złożył resort kultury. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie. Stwierdził, że decyzje stołecznego konserwatora zabytków i generalnego konserwatora zabytków z resortu były prawidłowe, a to oznacza, że mogli się domagać powrotu mebli do lokalu.
– WSA ma rację, że na czas remontu przeniesienie mebli było zasadne, ale skoro zmieniły się plany spółki i straciła ona koncesję na prowadzenie apteki, to powinna wystąpić do konserwatora zabytków o pozwolenie na trwałe przeniesienie zabytku, a AP-Farma tego nie uczyniła. Ta okoliczność wskazuje, że przeniesienie mebli miało charakter trwały – wskazywał NSA.
Źródło: ŁW/Wyborcza










