REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 8 czerwca 2017, 09:22

Sandoz o zmianie kategorii dostępności Ketonalu

Zdaniem przedstawicielki firmy Sandoz GmbH w Polsce można od lat kupować bez recepty produkty przeciwbólowe z tej samej grupy co ketoprofen, niekiedy wykazujące mniej korzystny niż ketoprofen profil bezpieczeństwa. Kontrowersje wokół zmiany kategorii dostępności Ketonalu jednak nie maleją szczególnie, że decyzja ta może zwiększyć sprzedaż leku nawet o kilkadziesiąt procent.

Rozkruszona biała kapsułka pod lupą na niebieskim stole

Przypomnijmy, że portal MGR.FARM jako pierwszy – już tydzień temu – napisał o kontrowersjach związanych ze zmianą kategorii dostępności produktu leczniczego Ketonal (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/ketonal-bedzie-dostepny-bez-recepty-wbrew-opinii-komisji-ds-produktow-leczniczych]Ketonal będzie dostępny bez recepty – wbrew opinii Komisji ds. Produktów Leczniczych?[/url][/b]). Okazało się, że lek zmienił kategorię dostępności pomimo opinii Komisji ds. Produktów Leczniczych, mówiącej, że lek powinien pozostać dostępny tylko na receptę. W ubiegły wtorek zapytaliśmy o tę sytuację Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, a odpowiedź uzyskaliśmy następnego dnia (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/urpl-o-zmianie-kategorii-dostepnosci-ketonalu]URPL o zmianie kategorii dostępności Ketonalu[/url][/b]).

REKLAMA

Teraz głos w sprawie zabrała również firma Sandoz, która o kontrowersyjny switch (zmianę kategorii dostępności) została zapytana przez Gazetę Wyborczą.

– Recepty ograniczają polskim pacjentom szybki dostęp do tej cenionej za wysoką skuteczność przeciwbólową substancji, mimo że na naszym rynku można od lat kupować bez recepty produkty przeciwbólowe z tej samej grupy co ketoprofen, niekiedy wykazujące mniej korzystny niż ketoprofen profil bezpieczeństwa dla pacjentów – tłumaczy Marta Just z Sandoz GmbH.

Sandoz starał się o zniesienie recept na lek w tej dawce od prawie roku. Uzasadniał to tym, że w odróżnieniu od Polski leki z ketoprofenem, substancją czynną Ketonalu, są dostępne bez recepty w wielu krajach UE oraz w USA.

Tymczasem specjaliści obawiają się, że ułatwiony dostęp do silnego i już dziś popularnego leku spowoduje, że Polacy będą brać jeszcze więcej lekarstw bez kontroli lekarza. Tylko w 2015 r. wydaliśmy w aptekach 1,35 mld zł na środki uśmierzające ból dostępne bez recepty. Kupiliśmy 115 mln opakowań. A kolejne pół miliarda wydaliśmy na takie leki poza aptekami. Problem z nadużywaniem leków przeciwbólowych był tak duży, że Ministerstwo Zdrowia zdecydowało na początku roku, by te w silniejszych dawkach były dostępne tylko w aptekach, a już nie w sklepach i na stacjach paliw.

REKLAMA
REKLAMA

– Pacjent z bólem musi najpierw zgłosić się do lekarza rodzinnego po skierowanie do specjalisty, a potem ze względu na limit przyjęć czekać na wizytę nawet kilka miesięcy. Ból nie poczeka. Zamiast tego pacjent idzie do apteki i kupuje popularne leki przeciwbólowe – mówi dr Anna Błażucka, neurolog z Instytutu Diagnostyki i Leczenia Bólu w Warszawie.

Dr Jarosław Woroń z Zakładu Farmakologii Uniwersytetu Jagiellońskiego mówi, że każdy lek dopuszczony do sprzedaży bez recepty jest bezpieczny, o ile stosuje się go zgodnie z zaleceniami. – Pod warunkiem, że trafi na świadomego pacjenta. Ketonal bez recepty służy wyłącznie do doraźnego stosowania – podkreśla.

Polacy niechętnie stosują się do zaleceń lekarskich i treści ulotek dołączanych do leków. Z przeprowadzonych kilka lat temu przez Woronia badań wynika, że jedna trzecia pacjentów przy braniu leków pomija zalecenia lekarskie. Farmakolodzy szacują również, że ulotki leków czyta ok. 15 proc. Polaków.

Więcej na ten temat na stronie [b][url=http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,21923477,boli-to-lykamy-tabletke-ketonal-bedzie-dostepny-bez-recepty.html]Gazety Wyborczej[/url][/b].

Źródło: wyborcza.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA