Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia poprosiło Głównego Inspektora Sanitarnego o wydanie zaleceń dotyczących przeprowadzania szczepień zalecanych przeciwko grypie z użyciem szczepionek „przynoszonych w ręku przez pacjenta”, w związku z ryzykiem niezachowania łańcucha chłodniczego. Okazuje się, że Sanepid podziela wątpliwości lekarzy.
– Może to zagrażać bezpieczeństwu szczepień przeprowadzanych szczepionkami zakupionymi w aptece i dostarczanymi przez pacjenta do punktu szczepień – napisała Izabela Kucharska z uprawnienia Głównego Inspektora Sanitarnego, odnosząc się tym samym do wątpliwości lekarzy dotyczących zachowania zimnego łańcucha.
Jej zdaniem niedochowanie odpowiednich, określonych przez producenta szczepionki, warunków temperaturowych przechowywania lub transportu może skutkować jej uszkodzeniem, a w konsekwencji spadkiem lub brakiem jej immunogenności, a nawet powodować ryzyko niepożądanych reakcji poszczepiennych w wyniku jej użycia.
– Jednocześnie odpowiedzialność za negatywne skutki przeprowadzenia szczepienia szczepionką niespełniającą wymagań jakościowych i bezpieczeństwa ponosi lekarz – pisze przedstawicielka GIS.
W związku z powyższym wielu lekarzy odmawia przeprowadzania szczepień zalecanych (nieobowiązkowych) szczepionkami zakupionymi w aptekach i dostarczanymi do punktu szczepień przez pacjentów
Okazuje się, że podobne opinie i żądania jak PPOZ, wyrażały wcześniej również inne organizacje skupiające lekarzy np. Porozumienie Zielonogórskie i Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych – Pracodawców.
– Problem ten nie może zostać doraźnie załatwiony wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego lub organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej lecz wymaga działań legislacyjnych, które umożliwiłyby prowadzenie dystrybucji (sprzedaży) szczepionek bezpośrednio przez lekarzy w gabinetach, w których prowadzone są szczepienia, z pominięciem dystrybucji aptecznej – pisze przedstawicielka GIS. – Taki sposób sprzedaży szczepionek, chociaż bezpieczny dla pacjenta i dający lekarzowi pewność co do zachowania jakości i bezpieczeństwa szczepień, rodzi jednak sprzeciw ze strony właścicieli aptek posiadających obecnie prawny monopol na prowadzenie dystrybucji leków (w tym szczepionek).
Prowadzenie sprzedaży leków i szczepionek jest obecnie możliwe wyłącznie w gabinetach lekarsko-weterynaryjnych
Izabela Kucharska wskazuje, że możliwe jest dokonanie zmiany rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 stycznia 2011 r. [i]w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być doraźnie dostarczane w związku z udzielanym świadczeniem zdrowotnym, oraz wykazu produktów leczniczych wychodzących w skład zestawów przeciwwstrząsowych, ratujących życie[/i]. Zmiany miałyby polegać na umieszczeniu szczepionek w wykazie produktów leczniczych, które mogą być doraźnie dostarczane w związku z udzielanym świadczeniem zdrowotnym.
Zdaniem GIS w wykazie powinny znajdować się też preparaty immunologiczne wymagające zachowania warunków chłodniczych przechowywania konieczne do profilaktyki poekspozycyjnej chorób zakaźnych (immunoglobulina tężcowa, immunoglobulina botulinowa, immunoglobulina anty HBs, Immunoglobulina p-wściekliźnie), surowica przeciwko jadowi żmij, a ponadto również antybiotyki i leki przeciwwirusowe stosowane w poekspozycyjnej profilaktyce zakażeń (np. leki antyretrowirusowe konieczne do natychmiastowego zastosowania w przypadki narażenia na zakażenie HIV w wyniki zakłucia).
– Powyższa opinia Głównego Inspektora Sanitarnego w sprawie została przekazana Panu Ministrowi M. Czechowi, Podsekretarzowi Stanu w Ministerstwie Zdrowia – czytamy w piśmie GIS.
Źródło: [url=http://www.porozumieniepoz.pl/aktualnosci/pismo-od-glownego-inspektora-sanitarnego/6461/1/]PPOZ[/url]










