REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 19 kwietnia 2017, 10:20

Sieci mają tańsze leki nierefundowane i szerszy asortyment

Marcin Piskorski ze Związku Pracodawców Aptecznych przekonywał w Radiowej Jedynce, że dzięki istnieniu sieci aptecznych Polacy oszczędzają ok. 2 mld zł rocznie na lekach. Jego zdaniem nowe przepisy ograniczające rozwój sieci doprowadzą do podniesienia cen leków.

Marcin Piskorski: Zasada „apteka dla aptekarza” podcina skrzydła co trzeciej aptece w Polsce, która nie jest własnością farmaceutów.

Sejm przyjął nowelizację Prawa farmaceutycznego, która zmienia sposób funkcjonowania rynku aptecznego w Polsce. Przyjęte przepisy wprowadzają m.in. rozwiązanie „apteka tylko dla aptekarza”, ograniczają możliwości posiadania więcej niż czterech aptek oraz ustanawiają bariery demograficzne i geograficzne przy zakładaniu nowych aptek.

REKLAMA

W ocenie Naczelnej Izby Aptekarskiej są to zmiany korzystne, mówi Tomasz Leleno, rzecznik prasowy Izby.

– Ta regulacja porządkuje rynek apteczny oraz określa właściwą rolę apteki jako placówki ochrony zdrowia. Przyjęcie tej regulacji przybliża nas do standardów unijnych. Przypomnę, że taka regulacja obowiązuje w takich krajach, jak chociażby Niemcy, Austria, Hiszpania, Włochy, Dania, czy też Belgia – wylicza gość radiowej Jedynki. – Zmiany w prawie dotyczą wyłącznie nowo powstałych aptek, co w praktyce oznacza, że blisko 15 tys. aptek, które obecnie istnieją, dalej prowadzić będą swoją działalność. Natomiast nowe apteki będą otwierane przez farmaceutów – dodaje.

Zdecydowanie krytycznie ocenia przyjęte rozwiązania Marcin Piskorski ze Związku Pracodawców Aptecznych.

– Zasada „apteka dla aptekarza” podcina skrzydła co trzeciej aptece w Polsce, która nie jest własnością farmaceutów, co de facto oznacza pełzające wywłaszczenie – podkreśla.

Marcin Piskorski uważa, że nowe przepisy mogą doprowadzić do podniesienia cen leków.

REKLAMA
REKLAMA

– W sytuacji, gdy mamy bardzo skonsolidowany sektor produkcyjny i rynek hurtowy – trzy największe hurtownie to 70 proc. rynku. A po drugiej stronie mamy bardzo rozdrobniony, a dzięki tej ustawie coraz bardziej rozdrobniony, sektor detaliczny, to mamy nierówność szans. Dzięki istnieniu sieci aptecznych Polacy oszczędzają już dzisiaj ok. 2 mld zł rocznie na lekach. Sieci mają od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu proc. tańsze leki nierefundowane i ok. 25 proc. szerszy asortyment – podaje liczby Marcin Piskorski.

Ceny leków na polskim rynku zależą od bardzo wielu czynników, przypomina Tomasz Leleno.

– Pacjenci powoli przekonują się, że sieci apteczne wcale nie maja tanich leków. Tanie leki są zasługą przede wszystkim ustawy refundacyjnej, która wprowadza sztywne ceny i marże ponad 4 tys. leków, w tym leków dostępnych w programie dla seniorów 75+, z którego do tej pory skorzystało 2 mln pacjentów – mówi gość Jedynki.

Więcej na ten temat na stronach [b][url=http://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1752555,Apteka-dla-aptekarza-co-zmiany-w-Prawie-farmaceutycznym-oznaczaja-dla-branzy-rynku-i-pacjentow]Polskiego Radia[/url][/b].

Źródło: polskieradio.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA