W posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. regulacji rynku farmaceutycznego uczestniczyła trzyosobowa Wielkopolskiej Izby Aptekarskiej w składzie: mgr Alina Górecka, mgr Jarosław Janusik i dr Wojciech Musiał. Ten ostatni jest autorem sprawozdania, które zostało opublikowane na stronie internetowej WOIA.
W swoim sprawozdaniu dr Musiał zwraca uwagę, na fakt konsekwentnego stanowiska przedstawicieli sieci mającego przedstawić aptekarzy jako środowiska pazernego, dążącego do monopolizacji rynku leków i ustanowienia swoistych dynastii dziedziczących apteki, nieliczących się z dobrem pacjenta i niedbających o jego bezpieczeństwo w zakresie farmakoterapii.
– Zaznaczyć należy bardzo agresywne zachowanie obecnych na posiedzeniu przedstawicieli sieci aptek, podających głównie populistyczne argumenty mające dowieść zasadności dalszej monopolizacji rynku detalicznego przez te podmioty – pisze przedstawiciel WOIA dodając, że główną linią obrony przedstawicieli sieci na argumenty podawana przez przedstawicieli Izb Aptekarskich był krzyk, buczenie oraz śmiech – a raczej rechot.
W swoim sprawozdaniu dr Musiał przypomniał też fragment dyskusji, w którym pojawił się wątek samobójstw farmaceutów. – Przedstawiciele sieci przytaczali argumenty dowodzące swego rodzaju katastrofy na rynku aptek, która miałaby być konsekwencją wprowadzenia tej zmiany (apteka dla aptekarza – przyp. red.). Podano m.in. przykład z Francji gdzie właścicielka sieci nie mogąc zbyć aptek popełniła samobójstwo – pisze wielkopolski farmaceuta. – Kontrargument, że w Polsce popełniają samobójstwa aptekarze nie mogący poradzić sobie z nieuczciwą konkurencją za strony sieci próbowano zbyć pytaniem czy aptekarze zostawili list pożegnalny z podaniem przyczyn samobójstwa.
– Analizując sposób argumentowania swoich racji przez sieci, podawanie nieprawdziwych i wybiórczych informacji w mediach można stwierdzić, że firmy i podmioty skupiające sieci aptek intensywnie manipulują informacjami – pisze dr Musiał. – Cel jest oczywisty, skłócenie naszego środowiska zawodowego i skierować przeciw samorządowi zawodowemu i Izbom Aptekarskim członków naszego samorządu. Jest zrozumiałe gdyż daleko idące konsekwencje proponowanych zmian naruszą newralgiczne cele finansowe kapitału skupiającego sieci apteczne – podkreśla farmaceuta z Wielkopolski.
Zdaniem autora sprawozdania niezbędne jest nasilenie przekazu medialnego ze strony Izb Aptekarskich do członków samorządu aptekarskiego z podaniem faktów oraz rzetelną informacją co do aktualnego stanu na rynku aptek, jak i konsekwencjami proponowanych zmian dla aptekarzy i dla sieci. Niezbędne jest również wyraźne podanie konsekwencji związanych z odpowiedzialnością zawodową: – Każdy członek naszego samorządu musi mieć świadomość, że za prawidłowe funkcjonowanie apteki tylko i wyłącznie On ponosi odpowiedzialność – podkreśla dr Musiał. – Nasi członkowie muszę zrozumieć, że w sytuacji łamania obowiązującego prawa nie ponosi żadnego odpowiedzialności ani właściciel ani koordynator.
Przedstawiciel Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej apeluje też o gromadzenie jak największej liczby dowodów, argumentów i danych uzasadniających konieczność wprowadzenia proponowanych zmian. – ogromna rola leży po stronie aptekarzy, którzy pracowali lub pracują w aptekach sieciowych. Tylko oni mogą podać fakty dotyczące warunków i zasad pracy(niedozwolona reklama, prezenty dla lekarzy, plany sprzedażowe, wydawanie leków Rx bez recepty itd.) – pisze dr Musiał zaznaczając, że tylko wyeliminowanie strachu przed koordynatorem czy właścicielem może sprawić, że aptekarz mają wsparcie swojej Izby i rzeczywistą rzetelną wiedzą co do konsekwencji proponowanych zmian, poinformuje samorząd zawodowy o nieprawidłowościach.
Źródło: WOIA










