Minister Zdrowia, Konstanty Radziwiłł odwrócił do góry nogami praktykę stosowaną w całej Unii Europejskiej. Mianowicie, w państwach członkowskich to antykoncepcja awaryjna dostępna jest bez recepty, głównie z uwagi na konieczność szybkiej reakcji w przypadku niezabezpieczonego stosunku lub gwałtu. Natomiast leki wspomagające erekcję są dostępne tylko po uprzedniej konsultacji z lekarzem. Wynika to z tego, że Viagra i jej odpowiedniki mogą być groźne dla zdrowia mężczyzny w przypadku niewłaściwego zażywania leku.
Czytaj również: Rozwój aptecznej receptury – nowe surowce w obrocie
Zabezpieczeniem przed powikłaniami mogącymi wystąpić po zażyciu leku wspomagającego erekcję ma być krótka ankieta, którą pacjent otrzyma w celu wypełnienia jej w aptece przed kupnem medykamentu. Problem polega na trudności w weryfikacji, czy dana osoba wypełniła ją zgodnie ze stanem faktycznym.
Europejska Agencja Leków, od początku 2011 roku, do tej pory zarejestrowała w Polsce 20 działań niepożądanych po zażyciu antykoncepcji awaryjnej i 24 w przypadku zastosowania Viagry.
Źródło: natemat.pl










