REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 13 maja 2016, 13:06

Sildenafil tak, uliprystal nie

Pod koniec kwietnia na polski rynek trafił dostępny bez recepty odpowiednik Viagry. Zbiegło się to w czasie z planowanym przez MZ ograniczeniem możliwości zakupu antykoncepcji awaryjnej dla kobiet, która znów będzie dostępna tylko na receptę.

Minister Zdrowia, Konstanty Radziwiłł odwrócił do góry nogami praktykę stosowaną w całej Unii Europejskiej. Mianowicie, w państwach członkowskich to antykoncepcja awaryjna dostępna jest bez recepty, głównie z uwagi na konieczność szybkiej reakcji w przypadku niezabezpieczonego stosunku lub gwałtu. Natomiast leki wspomagające erekcję są dostępne tylko po uprzedniej konsultacji z lekarzem. Wynika to z tego, że Viagra i jej odpowiedniki mogą być groźne dla zdrowia mężczyzny w przypadku niewłaściwego zażywania leku.

REKLAMA

Czytaj również: Rozwój aptecznej receptury – nowe surowce w obrocie

Zabezpieczeniem przed powikłaniami mogącymi wystąpić po zażyciu leku wspomagającego erekcję ma być krótka ankieta, którą pacjent otrzyma w celu wypełnienia jej w aptece przed kupnem medykamentu. Problem polega na trudności w weryfikacji, czy dana osoba wypełniła ją zgodnie ze stanem faktycznym.

REKLAMA
REKLAMA

Europejska Agencja Leków, od początku 2011 roku, do tej pory zarejestrowała w Polsce 20 działań niepożądanych po zażyciu antykoncepcji awaryjnej i 24 w przypadku zastosowania Viagry.

Źródło: natemat.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA